Strona główna » Aktualności » Buzała: Mieliśmy nadzieję

Buzała: Mieliśmy nadzieję

Data publikacji: 23-05-2009 21:29



"Myślałem, że damy radę obronić ten wynik, a może jeszcze coś strzelić" - po meczu Lechii z Wisłą mówił jeden z bohaterów tego spotkania, Paweł Buzała.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Paweł Buzała może być dumny ze swojej gry przeciwko Wiśle Kraków. Nie dość, że zdobył bramkę, to jeszcze zrobił to kilkanaście sekund po pierwszym gwizdku sędziego! "Wiedzieliśmy, jaką klasową drużyną jest Wisła, jakich ma piłkarzy. Chcieliśmy szybko ich zaskoczyć i to się nam udało. Realizowaliśmy ten cel do przerwy" - stwierdził skromnie strzelec pierwszej bramki dla Lechii.

"Potem była szybko stracona bramka, ale później znów myślałem, że damy radę obronić ten wynik, a może jeszcze coś strzelić. Wisła okazała się lepsza. Widać, że to klasowy zespół i może przyszły mistrz Polski" - dodał.

"Mieliśmy nadzieję zrobić dobry wynik z Wisłą. Ciężko coś jeszcze powiedzieć. Cały tydzień się przygotowaliśmy, a nic to nie dało" - przyznał na koniec rozczarowany piłkarz.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony