Strona główna » Aktualności » Burliga: Zaangażować się na sto procent

Burliga: Zaangażować się na sto procent

Data publikacji: 15-09-2012 00:34



Piłkarze Michała Probierza do Krakowa wracają bez punktów. Tym razem zawodnikom Wisły zadanie utrudnił arbiter spotkania, który poprzez swoje decyzje wzbudził sporo kontrowersji.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Piłkarze Białej Gwiazdy zgodnie podkreślają, że ich największą bolączką jest brak skuteczności pod bramką rywala. „Trzeba przyznać otwarcie, że Wisła miała kilka okazji do zdobycia gola, lecz od jakiegoś czasu nie potrafimy się przełamać. Jeśli strzelilibyśmy pierwszą bramkę, wówczas zapewne rozwiązałby się worek i nastąpiłoby to, na co kibice czekają” – zaczął obrońca Wisły.

Łukasz Burliga wyraził nadzieję na dobry mecz w ramach 5. kolejki, kiedy to Biała Gwiazda zmierzy się przy Reymonta z Lechią Gdańsk w meczu przyjaźni. „Musimy w końcu zagrać tak, jak tego wszyscy od nas oczekują. Mamy nadzieję, że przyjdzie to już w sobotę, zwłaszcza, że gramy na własnym terenie. Trzeba usiąść, przeanalizować błędy, zagrać w piłkę i włożyć w tę rywalizację sto procent zaangażowania” – mówił.

W ostatniej chwili kontuzjowanego podczas rozgrzewki Arkadiusza Głowackiego zastąpił holenderski obrońca Wisły. Młody gracz spod Wawelu zapewnił, że Jaliens był gotowy na to, aby zająć miejsce kapitana Białej Gwiazdy. „Kew trenował z nami cały czas, znał założenia trenera, także nie miał problemu z wejściem na boisko od pierwszych minut. Wiadomo jednak, że Arek dyryguje linią obrony i być może tego właśnie brakowało” – zakończył Łukasz Burliga.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony