Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Burliga: trzy punkty cieszą na zakończenie
Data publikacji: 16-12-2013 22:11Wisła Kraków w ostatnim meczu tej jesieni wygrała z Pogonią Szczecin 2:1. Jedną z bramek dla Białej Gwiazdy strzelił Łukasz Burliga. „Bardzo się cieszę, że strzeliłem akurat w ostatnim meczu bramkę” - mówił po spotkaniu popularny „Bury”.
Obrońca Wisły strzelił swoją drugą bramkę w tym sezonie, jak sam mówi, tych goli mogło być jednak więcej. „Bardzo się cieszę, że strzeliłem akurat w ostatnim meczu bramkę. Było trochę tych sytuacji w poprzednich spotkaniach, mogłem strzelić gola przynajmniej trzy razy. Myślę, że najważniejsze jest to, że wygraliśmy ten mecz, po bardzo ciężkiej walce - trzy punkty cieszą na zakończenie” – mówił Burliga.
Pomimo korzystnego rezultatu piłkarze Białej Gwiazdy musieli walczyć o zwycięstwo do ostatniej minuty. „Myślę, że to trochę pechowa bramka, wcześniej mieliśmy trochę sytuacji, trzeba było strzelić na 3:0 i byłby spokój, ale tak się stało, że Pogoń Szczecin strzeliła bramkę na 2:1 i musieliśmy walczyć o korzystny wynik do końca” – stwierdził „Bury”.
W tym sezonie zawodnicy T-Mobile Ekstraklasy rozegrają najwięcej meczów w historii, obrońca Wisły Kraków odczuwa oczywiście zmęczenie, lecz - jak sam mówi - byłby w stanie zagrać jeszcze kilka spotkań. „Każdy jest oczywiście zmęczony, meczów w tej rundzie było bardzo dużo. Taki nasz zawód, żeby grać i to jak najwięcej, więc gdyby była taka potrzeba, to bylibyśmy w stanie jeszcze kilka spotkań rozegrać” – przyznał.
„Pogoń to bardzo dobry zespół. Myślę, że przez pierwsze 15 minut bardzo ciężko się grało, później opanowaliśmy mecz. Wiadomo, jak się strzeli bramkę w końcówce, drużyna dostaje skrzydeł, więc drżeliśmy o wynik do końca” – ocenił przeciwnika Łukasz Burliga.
„Bury” zaraz po strzelonym golu podbiegł do trenera Smudy i to z nim właśnie celebrował gola. Szybko dołączyli koledzy z drużyny i wyszła z tego cudowna „cieszynka”. To określenie zna każdy kibic. „Chciałem podziękować trenerowi , który stawiał na mnie prawie całą rundę. Były lepsze i gorsze mecze, więc jestem bardzo wdzięczny za to, że trener miał do mnie zaufanie” – wyjaśnił obrońca Białej Gwiazdy.
Burliga rozgrywa bardzo dobry sezon, na pytanie dziennikarzy, czy jest to jego najlepsza runda w karierze, potwierdził: „Myślę, że to mój najlepszy sezon, miałem trzy asysty, gram w każdym spotkaniu, omijają mnie kontuzje, z czego bardzo się cieszę. Jednak muszę popracować, żeby ograniczyć liczbę żółtych kartek” – stwierdził nieco samokrytycznie.
„Ja wolałbym się nie wypowiadać na temat pracy sędziego, było jednak kilka błędów w ocenie gry piłkarzy obu stron, dlatego też była taka nerwowa atmosfera” – powiedział na koniec „Bury”.
Karolina Duda
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















