Strona główna » Aktualności » Burliga: Narzucić swój styl gry

Burliga: Narzucić swój styl gry

Data publikacji: 03-04-2015 11:01



Po przerwie na mecze reprezentacji przed piłkarzami Wisły wyjazd do Białegostoku na konfrontację z Jagiellonią. Obrońca Łukasz Burliga nie przejmuje się faktem, że mecz odbędzie się w lany poniedziałek.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Na pewno ostatnim zwycięstwem zbliżyliśmy się do czołówki. Jedziemy do Białegostoku po trzy punkty. Ja osobiście przygotowuję się do tego meczu jak do każdego innego. Pogodziłem się z faktem, że święta spędzę poza domem” – stwierdził zawodnik Wisły.

Krakowianie prowadzeni przez Kazimierza Moskala duży nacisk kładą na posiadanie piłki i dokładne jej rozgrywanie. Jagiellonia z kolei lepiej czuje się w kontrataku. „Myślę, że to będzie ciekawe spotkanie, ale to my będziemy starać się narzucić swój styl gry. Ostatnio coraz więcej gramy piłką i mam nadzieję, że zdominujemy Jagiellonię i zwyciężymy. Na treningach skupialiśmy się na poprawie gry w ataku pozycyjnym. Liczę, że w najbliższym meczu będzie to wyglądać jeszcze lepiej niż z Legią czy z Cracovią” – opisał obecną sytuację Burliga.

Z powodu ostatniej nieobecności Macieja Sadloka i przesunięciu Bobana Jovicia na prawą obronę „Bury” występował na lewej stronie defensywy. „Może na początku meczu w Warszawie było widać, że jest różnica pomiędzy grą na prawej i lewej obronie, ale z czasem już się przyzwyczaiłem. Myślę, że z każdym kolejnym meczem byłoby coraz lepiej, choć wiadomo, że najlepiej czuję się na prawej stronie” – zakończył gracz Białej Gwiazdy.

K. Wojnarowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony