Strona główna » Aktualności » Burliga: Możemy grać lepiej

Burliga: Możemy grać lepiej

Data publikacji: 15-03-2015 21:30



Łukasz Burliga zagrał dzisiaj na lewej obronie. Jak sam przyznał po meczu, zawinił przy pierwszej straconej bramce, ale warto dodać, że chwilę wcześniej dał Wiśle sprytnym strzałem prowadzenie.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Bury” powiedział, że Michał Żyro ewidentnie zagrał ręką przy pierwszym golu dla Legii. „Zaczęliśmy dobrze dzisiejsze spotkanie. Później niestety popełniłem błąd przy bramce 1:1. Muszę jednak dodać, że Michał Żyro pomógł sobie ręką w przyjęciu piłki. Później graliśmy dobrze, mieliśmy sytuację, aby podwyższyć prowadzenie. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Szkoda bramki na 2:2” – ocenił.

Występujący dzisiaj na lewej obronie Białej Gwiazdy zawodnik odniósł się do pierwszej bramki Wiślaków. „Ćwiczyliśmy stałe fragmenty gry. Ja zazwyczaj wchodzę na krótki słupek. Dostałem podanie od Semira Stilicia i skierowałem sprytnie piłkę do siatki. Bardzo się cieszę z gola” – dodał.

Zdaniem Łukasza Burligi w dzisiejszym meczu podopiecznym Kazimierza Moskala do zwycięstwa zabrakło przede wszystkim szczęścia. „Na pewno w piłce nieodłącznym elementem jest szczęście. Przykładem mojej tezy jest to, że Legia wybiła piłkę z linii bramkowej. Drugi gol dla gospodarzy też to udowadnia. Mogło być 1:3 dla nas, a skończyło się remisem. Myślę, że stać nas na lepszą grę. Pozostaje niedosyt. Szkoda drugiej straconej bramki. Myślę, że szczęście obróci się na naszą korzyść” – stwierdził.

Za tydzień Wisła będzie podejmować u siebie Cracovię. „Bury” jest pozytywnie nastawiony przed derbami. „Jeżeli zagramy tak jak dzisiaj, to powinniśmy wygrać. Podkreślam, że możemy grać lepiej. Nie widzę innej możliwości niż trzy punkty” – podkreślił.

Burliga ocenił dzisiejszy występ Bobana Jovicia. „Zagrał dobre spotkanie. Przy samobójczym trafieniu starał się ratować zespół. Takie sytuacje się w piłce zdarzają” – mówił.

Zawodnik Wisły dodał, że w przyszłości może grać na lewej stronie defensywy. „Problem może był na początku. Trzeba się jednak trochę inaczej ustawiać. Z biegiem czasu było coraz lepiej. W przyszłości, w razie potrzeby, mogę znów zagrać na tej pozycji. Wiadomo jednak, że moją nominalną pozycją jest prawa obrona lub ewentualnie pomoc” – zakończył.

Witold Cieśla
Biuro Prasowe Wisły Kraków S.A.



do góry strony