Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Burliga: Bramka dla Gordana
Data publikacji: 25-08-2012 18:24Wisła Kraków po trudnym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała remisuje na wyjeździe 1:1. Bramkę dla Białej Gwiazdy strzelił Łukasz Burliga, który po niedawnej kontuzji wrócił do pełnych treningów z drużyną. Swoje trafienie zadedykował Gordanowi Bunozie, który przeżywa trudne chwile po stracie matki.
Łukasz Burliga wrócił na boisko po kontuzji i już w pierwszym meczu strzelił dla Wisły bramkę. Stało się to w doliczonym czasie pierwszej połowy. „Podłączyłem się do akcji. Dostałem piłkę od podania Garguły do Meliksona i nie pozostało mi nic innego, tylko umieścić ją w siatce. Zauważyłem, że bramkarz rozłożył nogi i wiedziałem, że piłkę trzeba podnieść do góry. Na szczęście się to udało” – powiedział strzelec gola. „Szanujemy ten punkt, aczkolwiek takie mecze powinniśmy wygrywać i zdobyć te 3 punkty. W pierwszej połowie Podbeskidzie wyszło agresywniej na to spotkanie, nam nie układała się gra, ale trener dobrze nas zmobilizował w szatni. Myślę, że już w drugiej połowie było lepiej” – stwierdził.
Obrońca Białej Gwiazdy wrócił do gry po kontuzji. Jak przyznał, gra od pierwszej minuty była dla niego niespodzianką. „Byłem lekko zaskoczony, bo tak naprawdę trenowałem dopiero od środy. Trener stawiał na mnie w tych sparingach i widać było, że byłem szykowany do pierwszego składu. Cieszę się, że pomimo kontuzji i tej 3-tygodniowej przerwy trener mi zaufał, dając mi szansę. Bardzo mi zależało na grze, ponieważ fizycznie byłem dobrze przygotowany. Dlatego zawziąłem się, wziąłem środki przeciwbólowe i zagrałem” – wyjawił.
Na pytanie komu chciałby zadedykować swoją pierwszą bramkę, „Bury” jednoznacznie stwierdził, że Gordanowi Bunozie, którego w ostatnich dniach dotknęła rodzinna tragedia. „Jesteśmy z nim w tych trudnych chwilach” – podkreślił obrońca Białej Gwiazdy.
WAC
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















