Strona główna » Aktualności » Bunoza: Brak mi słów

Bunoza: Brak mi słów

Data publikacji: 05-04-2014 21:08



Wisła Kraków przegrała dziś w Łodzi z Widzewem 1:2. Dla Białej Gwiazdy jest to trzecia porażka z rzędu. Po meczu udało nam się zamienić kilka słów z naszym obrońcą, Gordanem Bunozą.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Nie wiem, co mam powiedzieć, po prostu brak mi słów. Zawsze kiedy traci się tak szybko bramkę, jest ciężko. Potrafiliśmy wrócić do gry, wyrównując, a potem mogliśmy objąć prowadzenie i ułożyć ten mecz pod siebie. Niestety to się nie udało i nasza sytuacja jest coraz trudniejsza. Musimy teraz liczyć na to, że potkną się inni” – powiedział zaraz po meczu piłkarz Wisły.

W pierwszej połowie Bośniak otrzymał swoją dwunastą żółtą kartkę w tym sezonie, co oznacza, że będzie pauzował w dwóch najbliższych spotkaniach. „Nie wierzę, że to już moja dwunasta kartka w tym sezonie. Wydaje mi się, że to był mój pierwszy faul w tym meczu i od razu kartka. Nie powinno tak być” – powiedział bardzo rozczarowany Gordan.

Zespół Białej Gwiazdy nie potrafił wygrać szóstego już meczu z rzędu. Jaka w związku z tym panuje atmosfera w wiślackiej szatni? „Nie ma wzajemnych pretensji i oskarżeń, jest raczej sportowa złość. Musimy sobie uświadomić, co robimy źle i czego nam brakuje. W każdym kolejnym spotkaniu musimy pokazać, że nasze poprzednie niepowodzenia to tylko wypadek przy pracy. Nie możemy przestać wierzyć . Gramy w polskiej lidze, a tu wszystko jest możliwe” – optymistycznie zakończył Bunoza.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony