Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Buchalik: To będzie dla mnie wyjątkowy mecz
Data publikacji: 08-08-2014 11:09W niedzielę krakowska Wisła zmierzy z drużyną Ruchu Chorzów. Dla bramkarza Białej Gwiazdy, Michała Buchalika, będzie to okazja do występu przeciwko byłym kolegom z drużyny.
Zanim zapytaliśmy Michała o mecz z Ruchem, wróciliśmy do sytuacji z Poznania, kiedy bramkarz Wisły sprowokował rzut karny. „Pierwszy błąd popełniłem w momencie próby złapania piłki. Piłka była dosyć śliska, odbiła się jeszcze od murawy, ale to nie jest dla mnie żadne usprawiedliwienie. W drugiej sytuacji, poszedłem od razu za piłką. Zaraz po meczu wydawało mi się, że rzutu karnego nie powinno być, ale powtórki pokazały, że było inaczej. Na boisku sytuację zawsze ocenia się inaczej” – przyznał Buchalik.
Pierwszy bramkarz Wisły cały poprzedni sezon spędził w Chorzowie, gdzie również był podstawowym golkiperem. Czy niedzielny mecz będzie dla niego wyjątkowy? „Zawsze powtarzam, że takie spotkania są wyjątkowe, bo można zagrać przeciwko swoim byłym kolegom, z którymi utrzymuje się kontakt. Jednak teraz, zarówno dla mnie, jak i dla Maćka Jankowskiego i Sadloka, najważniejsze są trzy punkty w tym spotkaniu, aby kibice w Krakowie mogli zobaczyć pierwsze zwycięstwo na stadionie” – uzasadnia zawodnik Białej Gwiazdy.
„Niebiescy” aktualnie występują na dwóch frontach. Oprócz meczów ligowych zmagają się w rozgrywkach Ligi Europy. Czy dodatkowe rozgrywki i zmęczenie mogą mieć wpływ na dyspozycję przeciwnika? „Nie patrzymy na to w ten sposób. Najlepsze ligi na swiecie grają takim systemem, i my pomału do tego dążymy. Sądzę, że wręcz może im to pomóc, ponieważ są w rytmie meczowym, a w dodatku awansowali do dalszej rundy” – dodaje.
W minionej kolejce podopieczni Franciszka Smudy pokonali na ciężkim terenie drużynę Lecha. Czy ta wygrana dodaje motywacji przed kolejnymi ważnymi pojedynkami? „Pierwsze dwa mecze nie wyszły tak, jakbyśmy chcieli. W końcu w Poznaniu nadszedł przełom. Mam nadzieję, że po tym spotkaniu uwierzymy w swoje umiejętności, bo są one naprawdę duże, i pokażemy, że w tej lidze możemy wygrać ze wszystkimi” – zakończył.
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















