Strona główna » Aktualności » Buchalik: Naładować akumulatory przed nowym sezonem

Buchalik: Naładować akumulatory przed nowym sezonem

Data publikacji: 17-06-2015 14:01



Przerwa w rozgrywkach ligowych to czas przeznaczony nie tylko na ogólny odpoczynek, ale przede wszystkim niezbędną regenerację przed nowym sezonem Ekstraklasy.

Fot. Włodzimierz Sierakowski Fot. Włodzimierz Sierakowski

Na czas wakacji zawodnicy krakowskiej Wisły otrzymali od sztabu szkoleniowego informacje, w jaki sposób mają wykorzystać przerwę w rozgrywkach. „Dostaliśmy od trenera rozpiski, każdy z nas wie, na czym ma się skupić i co robić przez ten czas wolny od wspólnych zajęć. Zalecane są treningi bardziej statyczne, w tym basen, sauna i inne elementy regeneracyjne. Przez te dwa tygodnie musimy głównie odpocząć, bo to jest najważniejsze, aby naładować akumulatory przed nowym sezonem” – zaczął rozmowę podopieczny trenera Kazimierza Moskala.

Piłkarzy Wisły Kraków czeka trudny początek sezonu, na starcie ligowych zmagań zmierzą się bowiem z mocnymi rywalami. „Ten początek rozgrywek będzie szczególnie ważny dla nas, ponieważ musimy dobrze wejść w sezon, żeby spokojnie grać, a nie martwić się nożem na gardle, jeśli coś się nie powiedzie. Nie mniej jednak dla mnie nie ma większego znaczenia kolejność rywali, z którymi przyjedzie nam się zmierzyć, trzeba po prostu robić swoje na maksymalnych obrotach” – kontynuował „Buchal”.

Golkiper Białej Gwiazdy powiedział, że ma nadzieję, iż nowy sezon będzie dla jego drużyny lepszy niż ubiegły, co przyczyni się do liczniejszych wizyt sympatyków na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana. „Poprzedni sezon jest już historią, trzeba myśleć o tym, co przed nami, bo na przeszłość nie mamy wpływu. Liczymy na kolejne rozgrywki, będziemy solidnie się przygotowywać i mam nadzieję, że rozpoczniemy je jak należy, żeby wpłynąć na kibiców, którzy mogliby przyjść na stadion i nas dopingować. Specyfika sezonu, który rozpocznie się niebawem, polega na tym, że rozgrywać będziemy częściej mecze, co dla piłkarzy jest rzeczą świętą i najważniejszą” – zakończył Michał Buchalik.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony