Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Brożek: Nie bierzemy tego sparingu pod uwagę
Brożek: Nie bierzemy tego sparingu pod uwagę
Data publikacji: 25-06-2014 13:00Napastnik krakowskiej Wisły, Paweł Brożek, w spotkaniu ze słowacką ekipą popisał się trafieniem oraz trzema asystami.
Fot. Adam Koprowski
Zawodnicy Białej Gwiazdy zgodnie powtarzają, że najważniejsze są wyniki w lidze. „Cieszymy się, że wygraliśmy, ale w ogóle nie bierzemy tego sparingu pod uwagę. Rywale zostawiali nam dużo miejsca, co przełożyło się na wynik” – podsumował sparing z MFK Rużomberokiem Brożek. „Tak naprawdę trzy gole strzeliliśmy wchodząc z piłką do bramki. Rużomberok jest w trudnym okresie, ponieważ bardzo wcześnie zaczął przygotowania i było widać, że odczuwa skutki. My tak naprawdę mamy za sobą piąty dzień przygotowań i jeszcze jakoś wyglądamy. W końcu nadejdzie kryzys, ale tak powinno być przed rozpoczęciem sezonu” – tłumaczył.
Paweł Brożek przed sparingiem ze Słowakami postawił sobie cel. „Chodziło mi o to, żeby wybiegać ten mecz. Bez względu na pozycję, na której grałem chciałem zobaczyć, na jakim etapie znajduję się pod względem wydolnościowym. W tej chwili na pewno nie oceniam go na sto procent. Do 60. minuty wyglądałem tak, jak powinienem, natomiast później było gorzej” – wyznał.
Snajper ze stolicy Małopolski pokusił się o ocenę młodszego kolegi, Lucasa Guedesa, który do sezonu przygotowuje się z drużyną Wisły. „Też kiedyś wchodziłem do pierwszego zespołu. Młodzi chłopcy pokazują, że warto się im przyglądać i dać im szansę. Wszystko zależy od nich i ciężkiej pracy, bo widać w nich potencjał” – zaznaczył. „Lucas to piłkarz. Z drugiej strony ma dopiero 18 lat. Zawsze patrzę na zawodników pod względem umiejętności piłkarskich, a ma je bardzo duże. Wiadomo, że musi poprawić się od strony fizycznej, ale ma na to czas. Widzę, że Lucas ciężko nad tym pracuje. Dobrze wiecie, jakiego ma tatę. Na pewno trzyma pieczę pod każdym względem” – zakończył Paweł Brożek.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















