Strona główna » Aktualności » Brożek i Głowacki w jedenastce sezonu!

Brożek i Głowacki w jedenastce sezonu!

Data publikacji: 04-06-2014 09:01



Dwóch piłkarzy Wisły Kraków - Arkadiusz Głowacki oraz Paweł Brożek zostali wybrani do najlepszej jedenastki minionego sezonu!


Najlepszą drużynę sezonu 2013/2014 wybrała redakcja portalu ekstraklasa.org, oficjalnej witryny krajowych rozgrywek. Kandydatów było znacznie więcej niż jedenastu, dlatego siłą rzeczy niektórych zawodników musiało zabraknąć w powyższym zestawieniu. A kto się znalazł w jedenastce sezonu 2013/14?

 
Radosław Janukiewicz. Piłkarze i trenerzy Klubów Ekstraklasy tytuł Bramkarza Sezonu przyznali Dusanowi Kuciakowi, natomiast redakcja Ekstraklasa.org stawia na Radosława Janukiewicza. W sumie przepuścił 50 bramek, a więc wcale nie tak mało, niemniej wielokrotnie ratował Pogoń przed utratą gola. Naszym zdaniem bramkarz, który najlepiej spisuje się w sytuacjach sam na sam w Ekstraklasie.
 
Paweł Golański. Największym rywalem na prawej stronie obrony naszej Jedenastki był dla niego Igor Lewczuk. Stawiamy na Golańskiego, bo o ile w rundzie zasadniczej niewiele lepszy był Lewczuk, o tyle w rundzie finałowej znacznie korzystniej prezentował się piłkarz Korony Kielce.
 
Arkadiusz Głowacki. Zdaniem piłkarzy i trenerów Klubów Ekstraklasy - Obrońca Sezonu 2013/14. - Dziękuję kolegom z drużyny, że mogłem tak się wykazać - śmiał się w trakcie Gali Ekstraklasy. Znakomita jesień, wiosną na regularną grę nie pozwoliły mu kłopoty ze zdrowiem. Na środku obrony - profesor. Silny, szybki, łatający dziury w defensywie Wisły.
 
Tomasz Brzyski. Najlepszy asystent wśród obrońców i przy okazji jeden z najlepszych asystentów w Ekstraklasie. W minionym sezonie był podstawowym lewym obrońcą mistrzów Polski, a to wcale takie proste nie było, bo jesienią miał silną konkurencję w osobie Jakuba Wawrzyniaka.
 
Gergo Lovrencsics. Świetny sezon i nie chodzi tylko liczbę zdobytych bramek czy zaliczonych asyst. To był piłkarz dla Mariusza Rumaka kluczowy. To często on napędzał akcje Lecha, to on starał się brać grę na siebie, kiedy drużynie nie szło.
 
Tomasz Jodłowiec. Rozegrał najlepszy sezon w karierze - także pod względem skuteczności, bo zdobył 6 bramek. Rozgrywki 2013/14 pokazały, że dyskusje czy jest bardziej środkowym obrońcą czy defensywnym pomocnikiem mogą odejść do lamusa. Jest defensywnym pomocnikiem. To jest jego miejsce na boisku!
 
Filip Starzyński. Michał Masłowski, czyli Odkrycie Sezonu 2013/14 twierdzi, że Starzyńśki znakomicie wykonuje stałe fragmenty. I to jest prawda! Piłkarz, który stemplował większość akcji Niebieskich w tym sezonie, to on decydował kiedy Ruch zwalniał, a kiedy przyspieszał grę. Szło mu na tyle dobrze, że chorzowianie skończyli sezon na wysokim trzecim miejscu w tabeli.
 
Miroslav Radović. Piłkarz Sezonu 2013/14. Lider Legii Warszawa. Jeśli ktoś obawiał się o grę mistrzów Polski bez Danijela Ljuboi, to zupełnie niepotrzebnie, ponieważ odejście tego napastnika de facto stało się zbawienne dla Radovicia. Z numeru dwa stał się numerem jeden w Legii. I w całej Ekstraklasie.
 
Łukasz Teodorczyk. Jego gole mówią same za siebie. Trochę to trwało zanim odnalazł się w Lechu Poznań, ale kiedy to się stało - zdobywał bramki seriami. Inna sprawa, że nad skutecznością wciąż powinien pracować.
 
Marcin Robak. Król strzelców i Napastnik Sezonu 2013/14. Łącznie zdobył 22. bramki. Strzelał gole na różne sposoby - po rzutach wolnych, lewą nogą, prawą nogą, głową i po akcjach indywidualnych. Jego wyczyn, czyli zdobycie pięciu goli w meczu z Lechem będzie bardzo długo wspominany.
 
Paweł Brożek. Długo zastanawialiśmy się czy postawić na Pawła Brożka czy na Marco Paixao. Ostatecznie decydujemy się na napastnika Wisły Kraków, ponieważ częściej trafiał... do naszych Jedenastek Kolejki. Brożek zdobył w tym sezonie 17 bramek, ale zaliczył też sporo asyst. Wyjazd do lig zagranicznych sprawił, że jest napastnikiem silniejszym, ale przede wszystkim dojrzalszym.
 
Wszystkim wybrańcom seredecznie gratulujemy! 
 
Źródło: ekstraklasa.org
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

 



do góry strony