Strona główna » Aktualności » Brożek: Bardzo dobry prognostyk

Brożek: Bardzo dobry prognostyk

Data publikacji: 14-09-2013 09:47



Wisła Kraków odprawiła z kwitkiem drużynę z Gliwic. Zdobywcą dwóch bramek był Paweł Brożek. Biała Gwiazda po raz kolejny zagrała także pewnie w obronie, nie dając sobie strzelić żadnej bramki. „To bardzo dobry prognostyk przed kolejnymi meczami i oby tak dalej” – powiedział tuż po spotkaniu Paweł Brożek.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Brożek trafił do siatki gliwiczan dwukrotnie. Miał jednak szansę skompletować hat-trick’a. „Mogłem dziś ustrzelić hat trick’a, bo po tym meczu w środę, gdzie miałem trzy wyborne sytuacje, nie zdarza się to zbyt często” – stwierdził napastnik Wisły. Przy pierwszej bramce dla gospodarzy było wiele przypadku. Wiślacy próbowali raz, potem stuprocentową sytuację miał Rafał Boguski, jednak finalny efekt zawdzięczamy trafieniu Brożka. „Wydaje mi się, że Rafała to bardziej bramkarz „nabił” niż on uderzał. Ja się jednak cieszę, bo ta piłka spadła mi akurat pod nogi i wystarczyło tylko uderzyć na bramkę” – odparł ze spokojem snajpera. „Gdyby sędzia gwizdnął przy drugiej mojej bramce, pewnie nie miałbym pretensji. Wydawało mi się, że jestem w jednej linii z obrońcą, natomiast jeśli był spalony, to sędzia się pomylił” – odniósł się do swojej drugiej bramki.

 
Trener Wisły na konferencji prasowej przestrzegał, przed mocnymi stronami gliwiczan. Goście z animuszem rozpoczęli spotkanie, jednak to Wisła pewnie zwyciężyła. „Piast w pierwszej odsłonie zagrał bardzo agresywnie i szczerze powiedziawszy spodziewaliśmy się tego, że mogą tego tempa nie wytrzymać. Tak też się stało. Dobrze zaczęliśmy drugą połowę, później niestety oddaliśmy gościom inicjatywę. Dużo stałych fragmentów gry, a wiadomo, że jest to mocna strona Piasta i pod naszą bramką parę razy się zakotłowało” – podsumował wydarzenia boiskowe.

W 79. minucie meczu, na boisku pojawił się nowy nabytek Białej Gwiazdy – Haitańczyk Wilde-Donald Guerrier. „Jest to dobry chłopak. Widząc to, co robi na treningach, mam nadzieję, że Wisła będzie miała z niego pożytek, bo wprowadził się bardzo dobrze i ta bramka dodała mu pewności siebie” – odniósł się do debiutu kolegi z drużyny. 

Kolejnym przeciwnikiem na „rozkładzie jazdy” Białej Gwiazdy jest Cracovia. „Zdajemy sobie z tego sprawę. Kibice nam po meczu przypomnieli, który mecz jest ważny, zarówno dla nas, jak i dla kibiców oraz całego Krakowa. Z pokorą przyjmujemy dzisiejsze zwycięstwo. Pozytywnie podchodzimy do tych derbów i będziemy chcieli wygrać”– powiedział. „Przydałoby się zacząć tak, jak z Lechem Poznań, gdzie zagraliśmy bardzo agresywnie. Cracovia ma swój styl. Długo utrzymuje się przy piłce. My będziemy chcieli narzucić swój styl, zagrać wysoko, pressingiem i oby to nam przyniosło efekt” – dodał napastnik Białej Gwiazdy.
 
Wisła wróciła po wielu dniach na fotel lidera. Czy zostanie na nim dłużej? „Z tego, co dobrze pamiętam, to Wisła parę miesięcy nie była liderem. Każdy kolejny mecz jest dla nas ważny, a to jaki będzie końcowy efekt, zobaczymy za jakiś czas” – zakończył wypowiedź Paweł Brożek.
 
Damian Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony