Strona główna » Aktualności » Boguski: To już jest historia

Boguski: To już jest historia

Data publikacji: 15-05-2015 23:34



Pomocnik Wisły Kraków Rafał Boguski odnotował w 60. minucie rywalizacji z Lechią trafienie głową, doprowadzając do wyrównania. Drużyna Białej Gwiazdy, mimo wielu bramkowych sytuacji w drugiej odsłonie spotkania, wraca do Krakowa z jednym oczkiem.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

W meczu przyjaźni pomiędzy Lechią a Wisłą padły cztery bramki wyjątkowej urody, dzięki czemu spotkanie mogło się podobać. „Rzeczywiście, był to żywy mecz, wiele niezłych akcji i myślę, że kibice są zadowoleni. W pierwszej połowie to Lechia przeważała i udokumentowała to golem, chociaż po naszych błędach. W drugiej części meczu przejęliśmy inicjatywę i to my stworzyliśmy sytuację” – analizował mecz Rafał Boguski.

Druga odsłona rywalizacji pokazała lepsze oblicze piłkarzy Białej Gwiazdy, którzy znacznie częściej dochodzili do głosu. „Złapaliśmy luz po zdobyciu wyrównującej bramki, graliśmy piłką i wypracowaliśmy sobie kolejne okazje bramkowe. W końcu udało się zdobyć drugie trafienie, ale nie ustrzegliśmy się błędu przy stałym fragmencie gry. To już jest historia i wracamy do domu” – dodał.

Po raz kolejny podopieczni trenera Moskala wracają z meczu wyjazdowego z jednym oczkiem. „Na pewno jest niedosyt, ponieważ wygrywaliśmy. Sądzę, że mogliśmy ten wynik utrzymać do końca, ale mamy jeden punkt i nie ma co gdybać” – zakończył strzelec pierwszego gola dla Wisły.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony