Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Boguski: Rywalizacja będzie fajna
Data publikacji: 31-10-2009 00:25Po raz pierwszy znalazł się w kadrze meczowej w tym sezonie, po raz pierwszy również zagrał na ligowym boisku. Rafał Boguski zaliczył siedmiominutowy występ w Kielcach.
„To było w środę. Wtedy mieliśmy trening. Nie było takiego bólu, normalnie trenowałem, no i trener postanowił, że wyjeżdżam” – opowiadał Rafał o tym, kiedy dowiedział się, że będzie w kadrze meczowej na mecz z Koroną. Nie można jednak powiedzieć, że Boguski jest już całkiem zdrowy. Piłkarz cały czas odczuwa ból blizny w nodze. „Ona mi tak nie przeszkadza. Próbujemy ją uelastyczniać i mam nadzieję, że przywyknę do tego i będzie dobrze. To jest ból od blizny, podkurczony mięsień, no i trzeba cały czas nad nim pracować, żeby wchodząc na większe obciążenia, mięsień to wytrzymywał” – wyjaśniał Rafał. Zawodnik przyznał, że odczuwał taką adrenalinę na meczu w Kielcach, że tym razem bólu w ogóle nie czuł.
„Szczerze powiem, że po pierwszej połowie to bałem się o zdrowie, nie tylko swoje, ale i chłopaków. Najpierw dostał Wojtek, potem Mariusz Jop po głowie” – zdradził Boguski. Wiślak wie, że nie jest jeszcze w najwyższej formie, ale nie boi się o swoje zdrowie. „Najwyżej mogą być obawy co do mojego przygotowania fizycznego. Szybkościowo pojedynku nie wygram i trzeba pracować nad tymi elementami bardzo długo” – powiedział.
Po powrocie Rafała do gry w ataku i pomocy Wisły robi się coraz większa konkurencja. Zawodnik podkreślał jednak, że nieważne jest to, na jakiej pozycji będzie grał. „Na razie myślę o tym, żeby na treningach czuć się coraz lepiej fizycznie, a na meczu wiadomo, że nie będę grał długo, także na mogę sobie pograć na każdej pozycji, na jakiej wystawi mnie trener. Na razie jest listopad i skupiamy się na tym, żeby dograć tą rundę do końca. Na wiosnę, kiedy wszyscy się wyleczą i będziemy mieli dwudziestu zawodników, to ta rywalizacja będzie fajna” – dodał Rafał.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















