Strona główna » Aktualności » Boguski: Pierwsza bramka wszystko ustawiła

Boguski: Pierwsza bramka wszystko ustawiła

Data publikacji: 12-03-2013 23:12



Pomimo wtorkowego nawrotu zimy sympatycy Wisły mają powody do optymizmu. Biała Gwiazda zanotowała kolejne zwycięstwo na swoim koncie awansując jednocześnie do półfinału rozrywek o Puchar Polski. Katem zespołu z Białegostoku był Rafał Boguski, który w dwumeczu zdobył trzy bramki dla zespołu z grodu Kraka.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Można powiedzieć, że jesteś współautorem awansu. Zaliczyłeś taki dwumeczowy hat-trick.
Udało się awansować nawet w dobrym stylu. Strzeliliśmy dużo bramek i półfinał bardzo cieszy.

Przy tych trudnych warunkach wydawało się, że to Wy będziecie tą stroną, która może więcej stracić. Jednak mimo wszystko udało Wam sie rozmontować obronę gospodarzy i to kilka razy.
Nastawiliśmy się, by na początku nie stracić bramki. Było widać, że się cofaliśmy i od koła środkowego dopiero atakowaliśmy Jagiellonię. Próbowaliśmy, w miarę możliwości, wychodzić do przodu kilkoma zawodnikami. Jedna z pierwszych naszych akcji z przodu zakończyła się zdobyciem bramki, gdzie Patryk ładnie pobiegł skrzydłem, Łukasz tylko zamknął akcję z drugiej strony. Później z gospodarzy „zeszło powietrze” i nie mieli żadnej koncepcji na nas, a my poszliśmy za ciosem.

Nie przeraziłeś się wchodząc na boisko, gdy zobaczyłeś białą murawę?

Nie czuliśmy się zbyt komfortowo. Jeszcze gorzej było na rozgrzewce, gdzie ten padający śnieg był gęstszy. Górne piłki trudno było dostrzec. Gdy wyszliśmy to opady już nie były takie duże i nie było tak źle.

Przeszło Ci przez myśl, że w tym rewanżu może być tak lekko łatwo i przyjemnie?

Na pewno nie. Myśleliśmy, że będzie ciężkie spotkanie, mogą być trudne chwile, ale ta pierwsza bramka wszystko ustawiła i już później tylko punktowaliśmy.

Masz wymarzonego przeciwnika w półfinale? Na kogo chciałbyś trafić?
Nie mam żadnych marzeń, żadnych typów. Co będzie to będzie.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony