Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Boguski: Nie stworzyliśmy sobie stuprocentowej sytuacji
Data publikacji: 29-10-2011 23:08Rafał Boguski dostał swoją szansę już w pierwszej części spotkania. Niestety nie miało to zbyt dużego wpływu na przebieg meczu. „Cieszę się ,że zagrałem tak długo ale wynik jest dla nas bardzo słaby” – powiedział po spotkaniu zawodnik Białej Gwiazdy.
Grający do tej pory przysłowiowe epizody Rafał Boguski tym razem dostał swoją szansę już w pierwszej części spotkania. Spowodowane było to zmianą taktyki w trakcie meczu przez trenera, który musiał zareagować szybko na boiskowe wydarzenia. Dla zawodnika było to małe zaskoczenie. „Nie wiedziałem, czy wejdę w pierwszej połowie czy dopiero w drugiej części meczu. Nie byłem też pewny, czy trener pozwoli Nunezowi dograć. Cieszę się, że zagrałem tak długo ale wynik jest dla nas bardzo słaby” – powiedział piłkarz.
Napastnik odniósł się także do liczby stworzonych sytuacji w dzisiejszym spotkaniu, których było jak na lekarstwo. „W szatni rozmawialiśmy, że w tym meczu praktycznie nie stworzyliśmy sobie stuprocentowej sytuacji. W drugiej połowie mieliśmy małą przewagę, ale wszystko odbywało się za wolno i nie mogliśmy stworzyć żadnej klarownej szansy” - kręcił głową piłkarz. „Wszyscy obecni dziś na boisku oraz Ci, którzy zasiedli w dzisiejszym spotkaniu na ławce, nie byli zadowoleni z gry. Ja też po wejściu na boisko za wiele nie pomogłem, nie stworzyłem też żadnej groźnej sytuacji. Cóż, słaby występ” – dodał zawodnik.
Wielu kibiców zasiadających dzisiaj na trybunach zadaje sobie z pewnością pytanie, czy nasi zawodnicy są w stanie zdobyć punkty w najbliższych meczach, które dla kibica Wisły są bardzo ważne. „Z psychiką nie będzie problemów. Gorzej może być z aspektem fizycznym, bo wielu chłopaków grało dość długo co trzy dni. Wszystkie mecze skumulowały się, doszedł jeszcze ostatni mecz pucharowy, z pewnością nie za łatwy. Trzeba będzie robić wszystko by jak najszybciej się zregenerować, żeby mieć tą „świeżość” zarówno na Fulham jak i na Cracovię” – podkreślił Boguski.
Rafał nie dostawał zbyt dużo szans w ostatnich meczach T-Mobile Ekstraklasy. Trener chciał, by doszedł do siebie po przebytych kontuzjach, przez co zawodnik był czasem poza osiemnastką meczową. „Nie przejmowałem się tym. Robiłem swoje trenując na 100% na treningach. W ten sposób mogłem dojść do dyspozycji. Teraz w drużynie mamy dużo kontuzji, zrobiło się miejsce i robię wszystko, by wykorzystać daną mi szansę” – podkreślił Rafał.
Przegrana z Podbeskidziem przypomina mecz Pucharu Polski z zeszłego sezonu, gdzie bielszczanie podobnie jak dziś byli lepsi o jedną bramkę. „Goście niczym nas nie zaskoczyli. Wykorzystali stały fragment gry, zagrali go bardzo dobrze, strzelili bramkę, następnie skutecznie się bronili. W dniu dzisiejszym to wystarczyło” – podsumował skrzydłowy Białej Gwiazdy.
D. Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















