Strona główna » Aktualności » Boguski: Nie mam szczęścia do decyzji sędziego

Boguski: Nie mam szczęścia do decyzji sędziego

Data publikacji: 17-03-2013 20:24



W niedzielne popołudnie do Krakowa przyjechali ponownie goście z odległych krańców Polski. Tym razem rywalem Białej Gwiazdy była Pogoń Szczecin. „Znów nie mam szczęścia do decyzji sędziego” – powiedział tuż po meczu Rafał Boguski, strzelec pierwszej, lecz nieuznanej bramki dla Wisły.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Pierwsza połowa była na prawdę niezła. Stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. W drugiej odsłonie, z jednej strony lekko się cofnęliśmy, a z drugiej to Pogoń była dłużej przy piłce, zaczęła konstruować akcje. Dobrze, że strzeliliśmy tą drugą bramkę bo tak to byłaby nerwówka” – podsumował wydarzenia boiskowe. „Po przerwie założenia były takie, by kontrolować grę, nie podpalać się, nie wchodzić większą liczbą zawodników do przodu, gdyż wygrywamy oraz musieliśmy pamiętać też o tym, by zabezpieczyć tyły” – dodał.
 
Seria zwycięstw Wisły trwa. Na wiosnę drużyna z grodu Kraka nie zaznała także smaku porażki. „Tak naprawdę to skupiamy się na każdym kolejnym meczu i na pewno cieszą te zwycięstwa. Spokojnie z tym huraoptymizmem, ponieważ za dwa tygodnie czeka nas ciężki mecz z Lechią” – stwierdził napastnik Białej Gwiazdy. 
 
Po dobrej grze i punktowych zaliczkach krakowianie pną się w górę tabeli i do miejsca gwarantującego udział w Lidze Europejskiej brakuje im już tylko sześciu punktów. „Myślenie o pucharach może nas tylko zgubić. Musimy patrzyć tylko na każdy kolejny mecz, by zagrać w nim jak najlepiej i zdobywać punkty” – tonował nastroje Boguski.  „Na pewno widać to, że każdy indywidualnie wygląda dobrze fizycznie i czuje, że może wygrać pojedynek na swojej pozycji. Warto też wspomnieć, iż jeden drugiego asekuruje i walczy, co bardzo cieszy” – zaznaczył. 
 
Teraz zawodników czeka dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach ligowych. „Wydaje mi się, że może to korzystnie na nas wpłynąć. Większość zawodników grała co trzy dni, dlatego też warto będzie podładować akumulatory. Trzeba będzie trochę wysiłku włożyć w pracę, ale zrobimy to w zdecydowanie lepszych humorach” – powiedział z uśmiechem.
 
W tygodniu odbyło się też losowanie kolejnej rundy rozgrywek o Puchar Polski, w której krakowianie zagrają z Flotą Świnoujście albo ze Śląskiem Wrocław. „Będziemy zadowoleni, jeśli wygramy półfinał. Wtedy będziemy mogli tak stwierdzić. Tak przydzielił los, poza tym nie wiemy do końca z kim będziemy grać, dlatego trzeba spokojnie do tego podejść. Wolałbym nie typować przeciwnika, z którym przyjdzie się zmierzyć w półfinale” – zakończył Rafał Boguski.
 
Damian Urbaniec 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony