Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Boguski: Nawet nie wiem, co powiedzieć
Data publikacji: 22-11-2009 23:22„Nawet nie wiem, co mam powiedzieć. Takie mecze się zdarzają. Dzisiaj jedna sytuacja wykorzystana przez Cracovię zadecydowała o tym, że mają trzy punkty” – ze spuszczoną głową powiedział po przegranym przez Wisłę meczu Rafał Boguski.
„Moim zdaniem to na pewno była sensacja. My byliśmy faworytem, a świadczyła o tym różnica punktów i miejsc. Chociaż,wszyscy mówią, że derby rządzą się swoimi prawami i dzisiaj się to potwierdziło” – podsumował klęskę swoją i swoich kolegów z boiska Boguski.
Szokiem była z pewnością postawa sympatyków Wiślaków, którzy odwrócili się tyłem do piłkarzy podczas spotkania. Niepochlebne pokrzykiwania pod adresem zawodników również nasiliły się szczególnie podczas drugiej połowy. „Staramy się wygrywać każdy kolejny mecz, ale trzeba też zrozumieć, że nie zawsze wszystko się wygra. Na pewno nie brakuje nam ambicji, by walczyć na boisku. Nie mogę się zgodzić z tym, że dzisiaj nie walczyliśmy. To nieprawda” – usiłował usprawiedliwić drużynę napastnik Wisły.
„Czego zabrakło w dzisiejszym meczu? Bramek. Wszedłem na kilkanaście minut i miałem trzy sytuacje, z których mogłem strzelić dwie bramki. Skuteczność u nas w drużynie ostatnio szwankuje i to widać” – kontynuował piłkarz.
Rafał Boguski wraca powoli do pełni zdrowia po poważnej kontuzji. Przyznał jednak, że potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby dojść do pełnej sprawności i wysokiej formy. „Na pewno jest jeszcze dużo niepewności, fizycznie też odstaję. Potrzeba jeszcze trochę czasu, by dojść do jakiej takiej dyspozycji” – odpowiadał.
Wiślacy przegrali w tym w tym sezonie wszystkie ważne, a zarazem prestiżowe mecze. Gdzie szukać pocieszenia w takiej sytuacji? „Jedyne pocieszenie jest takie, że nadal jesteśmy na pierwszym miejscu” – zauważył Boguski.
Daniel Kołeczek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















