Strona główna » Aktualności » Boguski: Kibice długo musieli czekać

Boguski: Kibice długo musieli czekać

Data publikacji: 22-03-2015 16:05



W Derbach Krakowa piłkarze Wisły pokonali Cracovię 2:1. Pierwsze zwycięstwo Wiślaków na wiosnę to dobry prognostyk na następne spotkania. Wreszcie na twarzach zawodników Białej Gwiazdy pojawiły się uśmiechy, także u Rafała Boguskiego.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Długo kazaliśmy czekać i sobie, i kibicom na pierwsze zwycięstwo na wiosnę. Derby, wygrana, trzy punkty – nie pozostaje nam nic innego, tylko się cieszyć. Cały czas pracujemy na treningach, żeby poprawiać nasz styl, żeby lepiej grać w piłkę, przede wszystkim to się liczy” – stwierdził Boguski.

Na pytanie o niespokojną końcówkę meczu przy stanie 2:1, Boguski odparł: „Widać było dużo nerwowości w tej grze, Cracovia bardzo starała się wyrównać, ale jej piłkarze nie stworzyli sobie stuprocentowej sytuacji. My też próbowaliśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Mogliśmy już wcześniej rozstrzygnąć spotkanie, ale mnie i Jeanowi brakowało szczęścia. W mojej sytuacji bramkarz skrócił kąt i naprawdę ciężko było zmieścić piłkę w siatce”.

Na zakończenie Rafał Boguski przyznał: „Cieszymy się z czterech punktów w dwóch trudnych meczach. Nie zmieniamy jednak celów. Najważniejsze to znaleźć się w czołowej ósemce. A o sześć wolnych miejsc (Legia i Lech już niemal zapewniły sobie awans do grupy mistrzowskiej – przyp. red.) bije się czternaście drużyn. Najpierw musimy dostać się do pierwszej ósemki, potem będziemy myśleć, o co możemy walczyć”.

Jakub Pobożniak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony