Strona główna » Aktualności » Boguski: Jesteśmy liderem

Boguski: Jesteśmy liderem

Data publikacji: 10-05-2009 20:46



Rafał Boguski, mimo asysty przy bramce Marcelo, nie zaliczy meczu z Legią do udanych, a wszystko to z powodu kontuzji, której doznał w drugiej połowie spotkania.

Fot. Grzegorz Czop Fot. Grzegorz Czop

W pierwszej połowie meczu Rafał Boguski zaliczył asystę przy bramce Marcelo, która dała Białej Gwieździe trzy punkty. "Ładna akcja, dobrze Marcelo wszedł, uniknął spalonego jak rasowy napastnik" - opisał sytuację piłkarz.

Boguski w 66. minucie musiał zejść z boiska po faulu Ariela Borysiuka. "Dostałem w postawną nogę, na której miałem cały ciężar ciała i w dodatku ona się jeszcze skręciła. Zabolało mnie i nie mogłem stanąć na nią. Czuję też ból kości strzałkowej. Trzeba zrobić dokładne badania, żeby wiedzieć co to jest” - powiedział po meczu Rafał. "Walczyłem. Tak się stało. Pech. Jednak mamy trzy punkty i to jest bardzo ważne dla nas, bo w końcu po kilku miesiącach jesteśmy liderem i teraz wszystko zależy od nas" - dodał.

"Na pewno spotkania z Legią nie są jak każde inne mecze. Spotykają się dwie drużyny, które w ostatnich latach wiodą prym w tej lidze i każdy taki mecz, czy to w Warszawie, czy w Krakowie jest wielkim wydarzeniem. Wielu kibiców, dziennikarzy i obserwatorów jest na takich meczach i na pewno obciążenie fizyczne jest większe niż w innych spotkaniach" – przyznał napastnik.

M. Strączek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony