Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Boguski i Kulawik pasują małych piłkarzy
Data publikacji: 06-01-2011 13:02Napastnik Wisły Rafał Boguski był gościem specjalnym Akademii Piłkarskiej ORBITA w Bukownie. Podczas uroczystej gali, w towarzystwie m.in. Tomasza Kulawika, pasował na piłkarzy młodych adeptów futbolu.
Kameralna sala widowiskowa Centrum Kultury w Bukownie z trudem pomieściła wszystkich chętnych. Przybyli by zobaczyć jak trzydziestu dwóch chłopców w wieku od sześciu do dziewięciu lat trenujących w miejscowej Akademii Piłkarskiej ORBITA zostanie oficjalnie mianowanych na piłkarzy. No i oczywiście chcieli się w końcu dowiedzieć kto będzie tą największa gwiazdą – niespodzianką imprezy, od której od kilku dni mówiło się w dwunastotysięcznym miasteczku. Wątpliwości rozwiały się już na wstępie gdy na scenę poproszony został leczący aktualnie kontuzje napastnik Białej Gwiazdy, reprezentant Polski Rafał Boguski.
„Dobrze pamiętam jak byłem takim samym małym chłopcem jak wy” – opowiadał zapatrzonym w niego chłopcom Boguski i dodawał: „Wychowywałem się na wsi i całymi dniami uganiałem za piłką po łące. Mama nie mogła się doprosić bym wrócił do domu, a wracałem zawsze z poobijanymi łokciami i obdartymi kolanami. Im więcej było siniaków tym fajniejsza była zabawa”.
Sama uroczystość pasowania polegała na otrzymaniu przez małych piłkarzy ich pierwszych w życiu klubowych koszulek. Koszulki wręczali najbardziej znani piłkarze jacy wychowali się w Bukownie na czele z wieloletnim kapitanem Wisły, a obecnie trenerem zespołu Młodej Ekstraklasy Tomaszem Kulawikiem. Po pasowaniu każdy z małych futbolistów otrzymywał także sympatyczne upominki ufundowane przez Wisłę, które wręczał oczywiście Rafał Boguski. Na koniec następowało obowiązkowe pozowanie do zdjęcia z gwiazdą. „’Boguś’, chyba nigdy w życiu nie zrobiłeś sobie tylu zdjęć” – żartował Tomasz Kulawik, a dzieciaki pokładały się ze śmiechu.
„Bardzo chętnie wspieramy inicjatywy takie jak w Bukownie znanym z wiślackich sympatii. Dla dzieci to wielka frajda spotkać się ze znanym piłkarzem, a dla Wisły okazja do umocnienia lub nawiązania kibicowskich więzi” – podsumował rzecznik Wisły Adrian Ochalik.
Jarosław Tomczyk
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















