Strona główna » Aktualności » Boguski: Chcemy wygrywać w każdym spotkaniu

Boguski: Chcemy wygrywać w każdym spotkaniu

Data publikacji: 28-09-2013 10:40



W tym sezonie krakowska Wisła jeszcze nie przegrała, spora w tym zasługa Rafała Boguskiego, który wywalczył sobie pewną pozycję w pierwszej jedenastce. Dobra gra „Bogusia” momentami przywołuje wspomnienia z sezonu 2008/2009 , kiedy to jego współpraca, szczególnie z Pawłem Brożkiem, żywo przypominała tę z ostatniego spotkania z Lechią Gdańsk. 

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

„Tak, zdecydowanie tamten sezon jak i poprzedni wspominam najmilej. Do dyspozycji z przywołanego okresu jeszcze sporo mi brakuje, ale wszystko zmierza ku dobremu. Współpraca z Pawłem układa się nieźle, ale ciągle jest nad czym pracować. Nie zapominajmy też, że przede wszystkim musi współpracować ze sobą cały zespół” – odpowiada na pytanie o swoją formę Rafał.

Dzięki reformie rozgrywek, która nastąpiła w tym sezonie, dla piłkarzy Wisły ostatni tydzień jest naprawdę intensywny. Nasi piłkarze grają mecze co trzy dni. „Nie jest to dla nas nic niezwykłego. W okresie przygotowawczym trenowaliśmy intensywnie i właśnie co trzy dni rozgrywaliśmy sparingi. Poza tym, moim zdaniem, lepiej jest częściej grać niż trenować” – odpowiada na pytanie, czy tak częste rozgrywanie meczów jest dla piłkarzy uciążliwe.

Wisła po dziewięciu kolejkach tego sezonu zajmuje drugie miejsce w tabeli. Ten dobry wynik zawdzięcza głównie wygranym przed własną publicznością. „My chcemy wygrywać w każdym spotkaniu, niezależnie czy jest to mecz u siebie, czy wyjazd. Wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe. Nasi przeciwnicy też potrafią grać w piłkę, strzelić bramkę, więc korzystny rezultat nie zawsze udaje się uzyskać” – mówi o słabszej formie Białej Gwiazdy w meczach wyjazdowych nasz zawodnik.

„Czy przygotowaliśmy coś specjalnego na mecz z Ruchem? Myślę, że nie. W tym tygodniu najważniejsze było dla nas zachowanie świeżości i dopracowywanie taktyki. Cały zespół dobrze wie, jak ma zagrać, żeby w Chorzowie wywalczyć trzy punkty” – kończy rozmowę z nami Rafał Boguski.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony