Strona główna » Aktualności » Bieszczad: Każda porażka boli

Bieszczad: Każda porażka boli

Data publikacji: 24-09-2014 23:40



Wisła Kraków przegrała w Poznaniu 2:0. Mimo utraty dwóch bramek bardzo dobre opinie za swój występ zebrał golkiper Białej Gwiazdy – Gerard Bieszczad, który m.in. obronił rzut karny.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Każda porażka boli. Miałem dzisiaj dużo takich sytuacji, które pozwoliły mi się pokazać z dobrej strony. W niektórych sytuacjach udało mi się pomóc zespołowi, w dwóch - niestety nie” – stwierdził skromnie Bieszczad.

„Przy karnym miałem rzucić się w przeciwną stronę. W ostatnim momencie zdecydowałem, że rzucę się w lewo, co pozwoliło mi obronić ten strzał” – dodał o swojej skutecznej interwencji przy jedenastce egzekwowanej przez Jevticia.

„Muszę przyznać, że spełniłem dzisiaj swoje ciche marzenie. Będąc byłym piłkarzem Lecha Poznań, chciałem się na tym boisku pokazać z jak najlepszej strony w barwach Białej Gwiazdy. Poniekąd mi się to dzisiaj udało” – zakończył Bieszczad.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony