Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Bez taryfy ulgowej
Data publikacji: 06-10-2010 18:05Po krótkim odpoczynku po wycieczce na Kasprowych Wierch piłkarze Białej Gwiazdy trenowali na boisku Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem.
Środowy trening Wiślaków był intensywny. Najpierw trener Bahr poprowadził rozluźniającą rozgrzewkę. Na jego sygnał piłkarze mieli ustawić się w jednym z trzech punktów, a kto się spóźnił, to musiał wykonywać pompki. W kolejnym ćwiczeniu zawodnicy na sygnał trenera Bahra mieli dobrać się w dwójki, trójki, a potem czwórki. I tutaj ten, kto się spóźnił, musiał za karę robić pompki.
Zobacz zdjęcia z treningu!

Potem trener Robert Maaskant podzielił drużynę na dwa zespoły po 11 zawodników. Podczas gry szkoleniowiec nie oszczędzał gardła, krzycząc i instruując piłkarzy, jak w danej akcji mają się zachować. „Mówcie do siebie!” – słychać było na boisku. „Jeśli zmieniasz pozycję, to wracaj na nią szybko” – mówił do bocznych obrońców. Gra była bardzo zacięta, żaden z piłkarzy nie odstawiał nogi. W pierwszej części gry padła jedna bramka, autorstwa Rafała Boguskiego. W drugiej części na listę strzelców wpisał się Dragan Paljić, Tomas Jirsak, a w ostatniej akcji rajdem na lewej stronie i idealnym dośrodkowaniem na głowę Pawła Brożka popisał się jego brat, Piotr. „Brozio” tylko dostawił głowę i wpakował piłkę do siatki.

Na treningu nie obyło się bez drobnych urazów. W trakcie pierwszej połowy Kamil Rado musiał opuścić boisko i do końca treningu siedział na ławce z łydką obłożoną lodem. Paweł Brożek natomiast podczas gry odczuwał ból w pachwinie, ale mimo to zacisnął zęby i wytrzymał do końcowego gwizdka. Indywidualnie trenowali Andres Rios i Michał Chrapek, natomiast Mateusz Kowalski w ogóle nie wyszedł na trening. „Kowal” wczoraj po południu zgłosił problem z kolanem, który na razie uniemożliwia mu trenowanie. Na razie nie wiadomo, na ile poważny jest ten uraz i jak długo będzie musiał pauzować środkowy obrońca Białej Gwiazdy.
Ania M. & M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















