Strona główna » Aktualności » Bez Jirsaka, ale z Genkovem

Bez Jirsaka, ale z Genkovem

Data publikacji: 31-10-2011 12:35



Zawodnicy Białej Gwiazdy przygotowują się do meczu z Fulham. Z zespołem normalnie ćwiczy wracający do zdrowia Tsvetan Genkov, kontuzja natomiast uniemożliwia udział w zajęciach Tomasowi Jirsakowi.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

„Uraz Tomasa jest poważny, ponieważ nie mógł wyjść na dzisiejszy trening. Zobaczymy, czy będzie możliwość, żeby pojechał z nami na mecz do Londynu” – poinformował trener Maaskant. Przypomnijmy, że czeski pomocnik po ostatnim treningu przed meczem z Podbeskidziem zgłosił uraz mięśnia i z tego powodu nie znalazł się w kadrze na sobotnie spotkanie.  Z tej samej przyczyny nie wyszedł także na poniedziałkowe zajęcia.

Lepiej wygląda sytuacja z Tsvetanem Genkovem, który normalnie trenuje z drużyną. „Czuję jeszcze lekki ból, ale jeśli trener będzie mnie widział w kadrze na mecz z Fulham, to jestem gotowy do wyjazdu na to spotkanie” – powiedział nam dziś bułgarski napastnik. Bez problemów ćwiczył także Marko Jovanović, który bezpośrednio po sobotnim meczu uskarżał się na lekki uraz kostki. Nie okazał się on jednak poważny i obrońca przygotowuje się normalnie do meczu z Fulham.









Cieszyć na pewno też może, że na boisku treningowym pojawił się Patryk Małecki. Co prawda na razie tylko lekko truchtał w towarzystwie Maora Meliksona i Daniela Michalczyka, ale jego pojawienie się na murawie to znak, że na powrót „Małego” do gry nie trzeba będzie czekać już długo.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony