Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Bez chwili wytchnienia
Bez chwili wytchnienia
Data publikacji: 14-02-2018 13:15Wiosenne rozgrywki logowe powoli się rozkręcają. Wiślacy mają już za sobą pierwszy mecz po zimowej przerwie. Pora na premierowe starcie przed własną publicznością, które czeka Białą Gwiazdę w najbliższą sobotę.
Fot. Przemek Marczewski
Zobacz galerię z tego treningu
Środa to trzeci i najbardziej intensywny zarazem dzień mikrocyklu treningowego ze względu na dwa zaplanowane treningi. Poranne zajęcia podopieczni trenera Joana Carrillo rozpoczęli od krótkiego wprowadzenia w siłowni. Rozgrzewkę krakowianie kontynuowali już na murawie, szybko przechodząc do ćwiczeń z piłką.
Małe gry na początek
Pierwszą fazę zajęć podporządkowano technice, a także precyzji przy wykonywaniu ćwiczeń i składnemu zawiązywaniu akcji w fazie ataku. Pracę nad tymi elementami oparto na dwóch małych grach z wykorzystaniem trzech dużych bramek, a następnie sześciu mniejszych.
Wspomniana gierka na trzy duże bramki wymagała koncentracji i szybkości. Wiślacy, podzieleni na zespoły „Żółtych”, „Czerwonych” i „Pomarańczowych”, mieli za zadanie skierować futbolówkę głową do siatki, po wcześniejszym dograniu jej przez partnera z drużyny. Radości po zdobytym golu nie było końca, a zaciętość i wola walki były widoczne gołym okiem. Z dobrej strony pokazał się Rafał Boguski, który w poprzednim spotkaniu z Arką Gdynia rozegranym przy R22 skompletował hat-tricka.
Praktyka czyni mistrza
Druga część środowego treningu poświęcona została taktyce. Nacisk położono zatem na poprawę zachowania poszczególnych zawodników i całego zespołu w konkretnych boiskowych sytuacjach. Ustawienie 4-3-3 wprowadzone przez trenera Joana Carrillo to dla Białej Gwiazdy nowość, dlatego sporo czasu poświęcają krakowianie doskonaleniu postaw piłkarzy. Zwieńczeniem zajęć była gierka, uwzględniająca przekazane przez sztab szkoleniowy wskazówki.
Powrót nieobecnych
W zajęciach wzięli udział również rekonwalescenci wracający po urazach. Z zespołem trenowali już Paweł Brożek, Zdeněk Ondrášek i Fran Vélez. Po obiedzie i krótkim odpoczynku zawodnicy 13-krotnego mistrza Polski ponownie zameldują się na boisku bazy szkoleniowej w Myślenicach, tym razem ćwiczyć będą w dwóch oddzielnych grupach.
Na piątek na godzinę 20.00 zaplanowano ostatni trening przed sobotnią rywalizacją, a więc niemalże 24 godziny przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Zabieg ten służyć ma dostosowaniu się do panujących warunków atmosferycznych.
K. Biedrzycka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















