Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Basałaj: Marketing, akademia piłkarska i centrum treningowe
Data publikacji: 07-06-2010 15:20Bogdan Basałaj na specjalnej konferencji prasowej spotkał się z dziennikarzami, którym przedstawił strategię zarządzania klubem. „Nie ukrywam, że bycie prezesem klubu takiego jak Wisła Kraków to ogromny zaszczyt, ale i wyzwanie” – mówił przedstawicielom mediów prezes.
„Nie ukrywam, że bycie prezesem klubu takiego jak Wisła Kraków to ogromny zaszczyt, ale i wyzwanie. Jest to klub, który ma olbrzymie tradycje, a z drugiej strony to klub, który stawia przed każdym prezesem zarządu, trenerem, pracownikiem duże wyzwania. Posiada środek do tworzenia wielkości klubu – stadion. Nie chodzi o generowanie przychodu, ale chodzi o to, że ten klub będzie miał arenę, gdzie będzie mógł pokazywać to, co potrafi, dzięki której kibice będą mogli oglądać mecze w komfortowych warunkach. Kibic jest częścią klubu i musi mieć takie warunki, jakie ma wszędzie dookoła – w centrach handlowych, kinach” – powiedział na konferencji Bogdan Basałaj.
Nowy prezes podkreślał, że przed nim stoi wiele wyzwań, m.in. budowa centrum treningowego, założenie akademii piłkarskiej Wisły Kraków czy stworzenie siatki skautingu. „To musi być prowadzone w sposób profesjonalny. Nie może być tak, że oglądamy zawodnika na Youtube” – mówił. „Rozmawiałem z właścicielem klubu i na pewno rozpoczniemy w niedługim czasie działania zmierzające do tego, żeby wybudować centrum treningowe” – dodał prezes Basałaj. Jak zauważył, budowa ośrodka treningowego nie jest czymś nieosiągalnym, bo i tak za dwa-trzy lata każdy klub, który będzie ubiegał się o licencję na grę w Ekstraklasie, taki ośrodek będzie musiał posiadać.

Kolejnym wyzwaniem, przed jakim stoi prezes i zarząd, to budowa sprawnie działającego marketingu i to jest jedna ze spraw priorytetowych. „Będę starał się wręcz zaproponować stanowisko członka zarządu ds. marketingu i zarządzania stadionem” – podkreślał. Nowy stadion to nowe cele. Zwiedzanie obiektu oraz muzeum Wisły, zdaniem Bogdana Basałaja, mają szanse stać się jednym z obowiązkowych punktów wycieczek do Krakowa, tak jak teraz zwiedza się Wawel. „Naszym zadaniem jest też stworzenie pewnego symbolu Krakowa” – mówił dziennikarzom.

Aby nowy stadion Białej Gwiazdy był idealnym miejscem do spędzania czasu, potrzebna jest odpowiednia akcja promocyjna, dzięki której klub przyciągnie na 33-tysięczny obiekt kibiców. Prezes Basałaj przyznał, że zostało bardzo mało czasu na takie działania, ale będzie robił wszystko, aby zachęcić ludzi do przyjścia na Reymonta 22. Pytany o to, jaka frekwencja by go zadowoliła, odpowiedział, że pisząc budżet zakłada negatywną frekwencję w liczbie 23 tysięcy. „Ale mam nadzieję, że będzie po 30 tysięcy” – mówił z optymizmem.

A jaka będzie pierwsza decyzja nowego prezesa Wisły Kraków? Bogdan Basałaj powiedział, że spotkał się już z pracownikami klubu, którym przedstawił swoją wizję prowadzenia klubu, natomiast jutro uda się na spotkanie do Urzędu Miasta Krakowa. „Idziemy razem z prezesem Wilczkiem na spotkanie z UM celem omówienia najbardziej pilnych spraw związanych ze stadionem” – mówił. Pytany o to, czy są już jakieś decyzje odnośnie tego, kto będzie operatorem stadionu, odpowiedział: „Jutro po raz pierwszy spotkam sie z UM i dowiem się, jak wygląda sytuacja. Oczywiście, że wariantów zarządzania stadionem jest kilka, ale wybierzemy taki, który będzie dla klubu korzystny”.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















