Strona główna » Aktualności » Bartoszek: Nie obawialiśmy się Wisły

Bartoszek: Nie obawialiśmy się Wisły

Data publikacji: 26-09-2010 20:03



„Byliśmy lepszym zespołem, a nie udało nam się zwyciężyć. Chciałem podziękować zawodnikom za charakter, za to, jak rozegrali spotkanie” – powiedział po spotkaniu z Wisła trener GKS-u Bełchatów, Maciej Bartoszek.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec gospodarzy przyznał, że na gorąco uważa, że to GKS przeważał w tym meczu. „Na gorąco, schodząc z szatni, czułem wielki nie dosyt. Uważam, że ten mecz powinniśmy wygrać. Na chłodno ocenią to natomiast dziennikarze” – mówił po spotkaniu.

Według szkoleniowca gospodarzy kluczem do dobrego rezultatu była dobra postawa GKS-u w pierwszych minutach meczu. „Nie obawialiśmy się Wisły, od początku zaatakowaliśmy, czym myślę, że zaskoczyliśmy Wisłę. Dopiero w drugiej połowie Wisła próbowała odpowiadać na nasze akcje i dzięki temu mecz zrobił się ciekawszy” – oceniał Bartoszek.

Trener gospodarzy był też pytany, dlaczego usunięciu z boiska Barana i stracie gola zaczął bronić rezultatu i za napastnika wprowadził piłkarza defensywnego. „Można o wygraną walczyć nawet w ośmiu, ale gdybym zostawił ofensywnego zawodnika, to moglibyśmy przecież przegrać mecz. Wtedy też byłyby do mnie pretensje, ale pewnie dużo większe” – odpowiedział Maciej Bartoszek

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony