Strona główna » Aktualności » Bartosz: Cieszę się z szansy

Bartosz: Cieszę się z szansy

Data publikacji: 29-01-2017 12:34



Po meczu towarzyskim z liderem ligi słowackiej - MSK Żylina, który Wiślacy wygrali 2:1, trener Kiko Ramirez stwierdził, że to zwycięstwo należało się jego zawodnikom. O zdanie zapytaliśmy też strzelca drugiej bramki dla Wisły - Kubę Bartosza.

Fot. MH Fot. MH

„Uważam podobnie jak trener, że zasłużyliśmy na zwycięstwo w tym spotkaniu. Ciężko pracujemy i każdego dnia chcemy dawać z siebie więcej. Nie przyjmujemy jednak tej wygranej jako jakiegoś niesamowitego sukcesu. Musimy podchodzić do tego jako do nagrody za wykonanie zadania i ciągle starać się, by było lepiej” - powiedział nasz zawodnik.

„Bardziej interesują nas mecze ligowe. Te, w których walczy się o punkty. Sparingi trzeba traktować jako trening, podczas którego musimy swoje wybiegać i wykonać określone założenia” - dodaje.

Cierpliwość to podstawa

Kuba pojawił się na boisku w drugiej połowie, zastępując na prawym skrzydle Rafała Boguskiego. Swoją szansę wykorzystał w najlepszy możliwy sposób, powtarzając wyczyn starszego kolegi i podwyższając prowadzenie swojej drużyny. „Podchodzę do tego spokojnie. Po prostu była sytuacja na strzelenie gola, uderzyłem mocno, trafiłem do siatki i było 2:0. Cieszę się, że dostaję szansę. Staram się ją wykorzystać i czekam co będzie dalej”.

Obóz przygotowawczy w Belek powoli dobiega końca, a do startu ligi pozostały już niespełna dwa tygodnie. „Myślę, że do wyjazdu z Turcji jeszcze trochę ciężej popracujemy, a po powrocie do Polski będzie jeszcze dużo czasu, by skupić się na odzyskaniu świeżości. Do startu rundy wiosennej na pewno będziemy gotowi” - zapewnia Kuba Bartosz.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony