Strona główna » Aktualności » Bangura: Uwielbiam rozgrywać piłkę

Bangura: Uwielbiam rozgrywać piłkę

Data publikacji: 03-02-2015 13:45



Od kilku dni w zespole Wisły Kraków przebywa na testach Moustapha Bangura, który - jak sam podkreśla - czuje się bardzo szczęśliwy, mając szansę pokazać swoje umiejętności.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Bangura to środkowy pomocnik, ale może również grać na pozycji napastnika lub cofniętego napastnika. „Przez wiele lat grałem na Cyprze, a także w reprezentacji narodowej Sierra Leone. Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, że mogę tu być i że dostałem szansę w takim klubie, jak Wisła. Moją nominalną pozycją jest ofensywny środkowy pomocnik, jak mówią kibice: dziesiątka. Mogę jednak również grać jako drugi napastnik lub cofnięty napastnik, ponieważ uwielbiam rozgrywać piłkę, organizować grę zespołu, asystować, a czasami wykańczać akcje” – mówi o swoich predyspozycjach.

Jakie są pierwsze wrażenia Moustaphy po przyjeździe na obóz przygotowawczy Białej Gwiazdy? „Tak jak powiedziałem, słyszałem same dobre rzeczy o Wiśle, głównie od Kamila Kosowskiego, z którym grałem na Cyprze. To wielka przyjemność być na takim zgrupowaniu i wydaje mi się, że jest to dobry krok dla mnie. Po pierwszych dniach czuję się dobrze, ponieważ zaopiekował się mną kierownik drużyny. Oczywiście jestem nowy i potrzeba trochę czasu, żeby się zaadaptować, ale rozmawiam z niektórymi zawodnikami, wymieniamy się opiniami, zadaję im pytania, aby lepiej się poznać” – przyznaje pomocnik.

Zawodnik rodem z Sierra Leone zmagał się z kontuzją nogi, ale zapewnia, że jest już w stu procentach zdrowy. „Owszem, miałem kontuzję, ale teraz czuję się w pełni zdrowy. Niedawno grałem w meczach reprezentacji przeciwko drużynom Wybrzeża Kości Słoniowej i Demokratycznej Republiki Konga. Od urazu zagrałem wiele spotkań, dzięki czemu teraz czuję się bardzo silny i zdrowy. Jeśli tylko zostanę w Wiśle, to będę chciał dać od siebie jak najwięcej, pomóc klubowi i kolegom z drużyny”.

Bangura bardzo dobrze wspomina byłego zawodnika Wisły Kamila Kosowskiego, z którym występował w jednej drużynie w sezonie 2010/2011. „Grałem z nim tylko jeden sezon w Apollonie Limassol. Według mnie to bardzo dobry człowiek, który często mi doradzał, ponieważ był doświadczonym zawodnikiem. Pamiętam go jako wysokiego, dobrego skrzydłowego, potrafiącego dobrze grać po ziemi i oddać precyzyjny strzał” – kończy testowany zawodnik.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony