Strona główna » Aktualności » Aż do zmroku

Aż do zmroku

Data publikacji: 19-01-2010 18:22



Piłkarze Wisły w Turcji trenują nawet po zmroku. Oczywiście przy zapalonych jupiterach, ale nie zmienia to faktu, że większa część zajęć odbyła się już po tym jak zaszło słońce.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

W przeciwieństwie do pierwszego treningu, który odbył się na przyhotelowym boisku, tym razem drużyna udała się do pobliskiego centrum treningowego, w skład którego wchodzą cztery boiska. Piłkarze klika kilometrów, które dzielą ich miejsce zamieszkania od boiska przejechali autobusem.

Po południu drużynie został zaaplikowany typowo piłkarski trening. O ile rano zawodnicy rozpoczęli zajęcia od fitnesu, potem korzystali z siłowni, a na boisku z zajęć typowo piłkarskich zawodnicy mieli tylko grę w dziadka, tym razem prawie w ogóle nie rozstawali się z piłkami. Z piłkami była rozgrzewka, z piłkami były zajęcia taktyczne, trening wreszcie zakończyła gierka. Tą wygrali „żółci” po trafieniu głową Rafała Boguskiego.

Pierwszy i drugi trening różniły się również jeśli chodzi o obecność na nich czwórki wracających do gry po kontuzjach zawodników. Po śniadaniu Arkadiusz Głowacki, Radosław Sobolewski, Peter Singlar i Konrad Gołoś ćwiczyli indywidualnie. Po południu wyszli na murawę z resztą drużyny i nie trenowali z nią tylko w trakcie gierki.

W środę zawodnicy na boisko po obiedzie wyjdą jeszcze później. Sparing z Karpatami Lwów rozpocznie się bowiem o godzinie 18:00 czasu miejscowego, czyli o 17:00 czasu polskiego. Już teraz zapraszamy na relację na żywo z tego meczu, którą przeprowadzimy na www.wisla.krakow.pl

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony