Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
A w czerwonym narożniku…
Data publikacji: 31-10-2009 20:50Kibice Wisły w Kielcach pojawili się w najwyższej możliwej ilości – 770 osób. Tyle bowiem biletów dostali fani Białej Gwiazdy. W swoim narożniku – czerwonym narożniku, Armia Białej Gwiazdy zaprezentowała dobry doping i bardzo ciekawą oprawę.
W momencie, gdy piłkarze wchodzili na murawę, kibice odsłonili nową flagę, na której widnieje napis „Towarzystwo Sportowe. Uroczyście przyrzekamy, że nigdy się nie poddamy”. Obok niej zaś pojawił się bokser w czerwonych rękawicach z białą gwiazdą, który jedną rękę uniesioną miał w geście zwycięstwa.
Czerwony narożnik – nie tylko z nazwy, bowiem wszystkie osoby wspierające krakowski zespół ubrane były w czerwone koszulki, toczył bardzo dobrą walkę na głosy z kibicami Korony. Wiele razy to fanów Białej Gwiazdy głośniej było słychać na Arenie Kielce. Nagrodą dla nich na pewno było to, że po pierwszej bramce Andraż Kirm podbiegł prosto pod czerwony narożnik i razem z kibicami Wisły cieszył się ze swojego pierwszego gola dla Białej Gwiazdy.
A w czerwonym narożniku...
W drugiej połowie niestety bardziej niż o dopingu kibice Wisły musieli myśleć o swoim bezpieczeństwie. W stronę ich sektor leciały przeróżne przedmioty, łącznie z petardami wypełnionymi gwoździami…
Wideo: Przemek Pączko, Marcin Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















