Strona główna » Aktualności » Zobaczymy, kto będzie lepszy...

Zobaczymy, kto będzie lepszy...

Data publikacji: 06-05-2006 22:13



Dan Petrescu nie był zadowolony z gry swoich podopiecznych w dzisiejszym meczu z Górnikiem. Słabszą postawę tłumaczył brakiem koncentracji piłkarzy oraz sposobem gry rywali, którzy grali piątką obrońców. Na koniec dodał, że ma nadzieję, iż to ostatni mecz pokaże, kto tak naprawdę jest lepszy w lidze.

To był bardzo ciężki mecz dla nas. Graliśmy z drużyną, która walczy o utrzymanie.

Moi zawodnicy nie byli skoncentrowani na grze, a na tym, jaki wynik odniosła wczoraj w meczu Legia. Starałem się nakłonić ich do tego, aby skupili się na meczu.

W pierwszej połowie mieliśmy kilka okazji. Zdobyliśmy bramkę, jednak z tego, co  widziałem, był wtedy spalony. Graliśmy pierwszy raz z drużyną, która grała z pięcioma zawodnikami w formacji obrony.

Po przerwie musiałem dokonać kilku zmian, musieliśmy zagrać agresywniej i dlatego potrzebne były zmiany. Zagrał Paulista cofnięty za dwoma napastnikami.

Pozostawienie Zieńczuka na boisku i wprowadzenie Paulisty to były te ruchy, które pozwoliły nam wygrać dzisiejszy mecz.

Wszyscy chcieli, żeby Zieńczuk już zszedł, żeby nie grał. Nikt nie dawał mu szans. Jedyną osobą w mieście, w Krakowie, która dawała mu szansę, byłem ja.

Mimo wszystko nie jestem zadowolony z całej gry, ponieważ po strzeleniu dwóch bramek mieliśmy tyle miejsca i okazji, że powinniśmy byli wygrywać trzema, czterema bramkami. Dzisiaj tego się nie udało zrobić.

Nie jestem zadowolony nie tylko z gry, ale także z tego, że zawodnicy Górnika dostawali tyle kartek. Być może dlatego, żeby nie mogli grać w meczu z Legią.

Może przed przyjazdem tutaj ktoś powinien był powiedzieć, że Legia ma zdobyć tytuł w tym roku, gdyby mi tak powiedziano zostałbym w Rumunii ponieważ w ostatnich dwunastu meczach robione jest wszystko, aby to Legia zdobyła tytuł.

Za każdym razem, gdy drużyny grają z nami- grają jak o życie, jednak kiedy występują w następnym meczu, mają wielu zawodników kontuzjowanych, wykartkowanych.
Zaczekamy do ostatniego meczu, aby przekonać się kto jest lepszą drużyną.

Wszystkie wiadomości na naszym serwisie - wisla.krakow.pl/news »

LdF
Foto: Tomasz Sipiera
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA



do góry strony