Strona główna » Aktualności » "Zimna głowa, bez paniki"

"Zimna głowa, bez paniki"

Data publikacji: 11-02-2009 21:43



Dużą część treningu w poniedziałkowe przedpołudnie zawodnicy Białej Gwiazdy poświęcili na ćwiczenie utrzymywania się przy piłce. Trener Skorża chciał, aby nawet pod koniec treningu, gdy piłkarze byli już zmęczeni, starali się jak najdłużej wymieniać podania między sobą.

„Zimna głowa, bez paniki” – pokrzykiwał do wymieniających kolejne podania piłkarzy szkoleniowiec Białej Gwiazdy. Dokładność w grze i zaangażowanie były wymagane od samego początku aż do końca każdego ćwiczenia. Piłkarze nad utrzymywaniem się przy piłce pracowali kilka razy, za każdym razem wykonując inne ćwiczenie na placu gry o innej powierzchni.

Oprócz tego nie zabrakło oczywiście ćwiczenia dośrodkowań ze skrzydła i wykańczania ich strzałem. W zajęciach ponownie nie uczestniczył Łukasz Burliga, który nadal narzeka na ból w pachwinie. Na razie nie wiadomo dokładnie, kiedy „Bury” wróci do treningów z resztą zespołu.

A tak wyglądały środowe zajęcia na zdjęciach

M. Górski 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA 






do góry strony