Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Z Piastem po raz piąty w historii
Z Piastem po raz piąty w historii
Data publikacji: 01-05-2009 13:42W ramach 26. kolejki Ekstraklasy, krakowska Wisła w meczu wyjazdowym zmierzy się z gliwickim Piastem. O historii spotkań obu jedenastek wiele powiedzieć nie można, bowiem dotychczas doszło do zaledwie czterech potyczek z udziałem tych zespołów.
Fot. Grzegorz Czop
Podopieczni trenera Macieja Skorży nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek potknięcie w meczach, które pozostały do końca piłkarskiego sezonu. Jak zaznaczył szkoleniowiec: „Paradoksalnie, mecz z Piastem może być najtrudniejszym z tych, które są przed nami”. Dlaczego? Otóż w przypadku potknięcia Białej Gwiazdy w piątek, przy zwycięstwach najgroźniejszych rywali w walce o mistrzostwo, wiślacy dość mocno nadwerężą swoje szanse na ligowy prymat i wówczas szlagierowa rywalizacja z Legią może nie mieć większego znaczenia.
Drużyna Dariusza Fornalaka na wiosnę prezentuje się okazale, zdobywając już 13 punktów. Co interesujące, aż dwunastu zawodników Piasta ma na koncie po jednej bramce, jedynie Jakub Smektała ma w swoim dorobku dwa trafienia. Siłą tego zespołu jest więc kolektyw. Fakt, że brakuje w śląskim teamie indywidualności tylko komplikuje sytuację, ponieważ trudniej jest skupić uwagę na konkretnym piłkarzu. Każdy zawodnik gliwiczan może być potencjalnym zagrożeniem pod bramką Mariusza Pawełka. Niewiele brakowało, a dwa czołowe kluby zgubiłyby punkty na Śląsku. Mowa o Legii Warszawa i Lechu Poznań. Pierwszy z nich nieznacznie, bo tylko 1:0 wygrał z Piastem, zaś Lechici decydującego o zwycięstwie gola na 2:1 zdobyli już w doliczonym czasie gry.
Należy również pamiętać, że Piast Gliwice to ekipa strzelająca najmniej goli w lidze. Zdobyli dotychczas zaledwie 14 bramek. Wydaje się zatem, że ich najgroźniejszą bronią są akcje wyprowadzane po kontratakach. Warto zaznaczyć, że 10- krotnie piłkarze Dariusza Fornalaka pokonywali bramkarzy przeciwników w meczach na swoim obiekcie. Na dokładkę, z owych 10 bramek, aż sześć padło po asystach dwójki Kaszowski – Olszar. Obaj w piątkowej konfrontacji z Wisłą Kraków są awizowani do występu w pierwszej jedenastce. Atut własnego terenu zdaje się być dla gliwiczan, jak na razie, nieoceniony.
Krakowianie jedynie czterokrotnie w historii mierzyli się ze swoim piątkowym przeciwnikiem, lecz tylko raz zagrali ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej. Był nim mecz przy Reymonta w rundzie jesiennej obecnego sezonu, w którym Wisła wygrała, 2:0. Trzykrotnie zaś Wiślacy spotykali się z Piastem w rywalizacji pucharowej. Raz w pucharze Polski w sezonie 1982/1983 (przegrana Wisły, 0:1) oraz dwukrotnie w Pucharze Ekstraklasy w tym sezonie (najpierw przegrana Wisły 0:1 na Śląsku, później efektowne zwycięstwo 4:1 w Krakowie).
Poniżej prezentujemy przebieg dotychczasowej rywalizacji pomiędzy Wisłą Kraków a Piastem Gliwice:
Drużyna Dariusza Fornalaka na wiosnę prezentuje się okazale, zdobywając już 13 punktów. Co interesujące, aż dwunastu zawodników Piasta ma na koncie po jednej bramce, jedynie Jakub Smektała ma w swoim dorobku dwa trafienia. Siłą tego zespołu jest więc kolektyw. Fakt, że brakuje w śląskim teamie indywidualności tylko komplikuje sytuację, ponieważ trudniej jest skupić uwagę na konkretnym piłkarzu. Każdy zawodnik gliwiczan może być potencjalnym zagrożeniem pod bramką Mariusza Pawełka. Niewiele brakowało, a dwa czołowe kluby zgubiłyby punkty na Śląsku. Mowa o Legii Warszawa i Lechu Poznań. Pierwszy z nich nieznacznie, bo tylko 1:0 wygrał z Piastem, zaś Lechici decydującego o zwycięstwie gola na 2:1 zdobyli już w doliczonym czasie gry.
Należy również pamiętać, że Piast Gliwice to ekipa strzelająca najmniej goli w lidze. Zdobyli dotychczas zaledwie 14 bramek. Wydaje się zatem, że ich najgroźniejszą bronią są akcje wyprowadzane po kontratakach. Warto zaznaczyć, że 10- krotnie piłkarze Dariusza Fornalaka pokonywali bramkarzy przeciwników w meczach na swoim obiekcie. Na dokładkę, z owych 10 bramek, aż sześć padło po asystach dwójki Kaszowski – Olszar. Obaj w piątkowej konfrontacji z Wisłą Kraków są awizowani do występu w pierwszej jedenastce. Atut własnego terenu zdaje się być dla gliwiczan, jak na razie, nieoceniony.
Krakowianie jedynie czterokrotnie w historii mierzyli się ze swoim piątkowym przeciwnikiem, lecz tylko raz zagrali ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej. Był nim mecz przy Reymonta w rundzie jesiennej obecnego sezonu, w którym Wisła wygrała, 2:0. Trzykrotnie zaś Wiślacy spotykali się z Piastem w rywalizacji pucharowej. Raz w pucharze Polski w sezonie 1982/1983 (przegrana Wisły, 0:1) oraz dwukrotnie w Pucharze Ekstraklasy w tym sezonie (najpierw przegrana Wisły 0:1 na Śląsku, później efektowne zwycięstwo 4:1 w Krakowie).
Poniżej prezentujemy przebieg dotychczasowej rywalizacji pomiędzy Wisłą Kraków a Piastem Gliwice:
| Data | Rozgrywki | Mecz | Wynik |
| 1983 | Puchar Polski | Piast Gliwice - Wisła Kraków | 1:0 |
| 2008 | Puchar Ekstraklasy | Piast Gliwice - Wisła Kraków | 1:0 |
| 2008 | Ekstraklasa | Wisła Kraków - Piast Gliwice | 2:0 |
| 2008 | Puchar Ekstraklasy | Wisła Kraków - Piast Gliwice | 4:1 |
Daniel
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















