Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Wszystko zależy od Wisły
Wszystko zależy od Wisły
Data publikacji: 26-04-2009 20:11Dawno już nie było takich emocji w polskiej Ekstraklasie. Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek nadal trudno typować, kto jest najbliżej zdobycia tytułu mistrza Polski w sezonie 2008/2009.
Po piątkowej wygranej nad Górnikiem Zabrze na fotelu lidera znalazła się Wisła Kraków, która w 25 meczach zdobyła 51 punktów. Na drugim miejscu była Legia Warszawa z dorobkiem 50 punktów, a na trzecim - Lech Poznań (49 punktów).
Obie te drużyny spotkały się w niedzielnym szlagierze kończącym 25. kolejkę Wygrana któregoś z zespołów mogła znacząco zwiększyć jego szansę na końcowy triumf w rozgrywkach. Remis najbardziej satysfakcjonował... Wisłę. Po meczu w Gdyni trener Maciej Skorża, pytany o to, jaki wynik byłby lepszy z punktu widzenia jego zespołu, odpowiedział: "Życzę, żeby wygrała drużyna lepsza, a najlepiej, gdyby był remis". Życzenie trenera (i kibiców Wisły) się spełniło.
Prowadzenie dla Legii w 10. minucie uzyskał Takesure Chinyama, który tym samym zaliczył 17. trafienie w sezonie. W drugiej części meczu przewagę miał Lech, który wyrównał na 1:1 w 75. minucie dzięki bramce Roberta Lewandowskiego. Tradycyjnie już w doliczonym czasie gry goście mogli strzelić zwycięskiego gola. O ile w poprzednich meczach Kolejorzowi się to udawało, to tym razem szczęście nie uśmiechnęło się do poznaniaków i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Obecnie pierwsze miejsce w tabeli zajmuje Legia, która ma tyle samo punktów co druga Wisła Kraków - 51. Na trzecim miejscu bez zmian - nadal Lech Poznań.
Ostatnie kolejki zapowiadają się więc niezwykle ciekawie. Za tydzień Biała Gwiazda jedzie na mecz do Gliwic, Legia gra z ŁKS-em, a Lecha czeka pojedynek z Ruchem Chorzów. Jednak najważniejszy mecz w sezonie odbędzie się za dwa tygodnie - w Krakowie, kiedy w 27. kolejce Wisła podejmować będzie u siebie legionistów. Ten mecz może zadecydować o losach tytułu mistrzowskiego.
Jedno wiadomo na pewno - wszystko jest w rękach (a raczej nogach) piłkarzy Białej Gwiazdy. Pierwszy sprawdzian podopieczni trenera Macieja Skorży przejdą w Gliwicach, 1 maja, o godz. 20:00. Jeśli zdadzą go na trzy punkty, przed meczem z Legią będą w bardzo dobrej sytuacji. Jeśli zaliczą go na jeden punkt albo obleją - sytuacja znowu mocno się skomplikuje...
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Obie te drużyny spotkały się w niedzielnym szlagierze kończącym 25. kolejkę Wygrana któregoś z zespołów mogła znacząco zwiększyć jego szansę na końcowy triumf w rozgrywkach. Remis najbardziej satysfakcjonował... Wisłę. Po meczu w Gdyni trener Maciej Skorża, pytany o to, jaki wynik byłby lepszy z punktu widzenia jego zespołu, odpowiedział: "Życzę, żeby wygrała drużyna lepsza, a najlepiej, gdyby był remis". Życzenie trenera (i kibiców Wisły) się spełniło.
Prowadzenie dla Legii w 10. minucie uzyskał Takesure Chinyama, który tym samym zaliczył 17. trafienie w sezonie. W drugiej części meczu przewagę miał Lech, który wyrównał na 1:1 w 75. minucie dzięki bramce Roberta Lewandowskiego. Tradycyjnie już w doliczonym czasie gry goście mogli strzelić zwycięskiego gola. O ile w poprzednich meczach Kolejorzowi się to udawało, to tym razem szczęście nie uśmiechnęło się do poznaniaków i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Obecnie pierwsze miejsce w tabeli zajmuje Legia, która ma tyle samo punktów co druga Wisła Kraków - 51. Na trzecim miejscu bez zmian - nadal Lech Poznań.
Ostatnie kolejki zapowiadają się więc niezwykle ciekawie. Za tydzień Biała Gwiazda jedzie na mecz do Gliwic, Legia gra z ŁKS-em, a Lecha czeka pojedynek z Ruchem Chorzów. Jednak najważniejszy mecz w sezonie odbędzie się za dwa tygodnie - w Krakowie, kiedy w 27. kolejce Wisła podejmować będzie u siebie legionistów. Ten mecz może zadecydować o losach tytułu mistrzowskiego.
Jedno wiadomo na pewno - wszystko jest w rękach (a raczej nogach) piłkarzy Białej Gwiazdy. Pierwszy sprawdzian podopieczni trenera Macieja Skorży przejdą w Gliwicach, 1 maja, o godz. 20:00. Jeśli zdadzą go na trzy punkty, przed meczem z Legią będą w bardzo dobrej sytuacji. Jeśli zaliczą go na jeden punkt albo obleją - sytuacja znowu mocno się skomplikuje...
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















