Strona główna » Aktualności » Wiślacy typują Mistrza Świata

Wiślacy typują Mistrza Świata

Data publikacji: 05-07-2010 16:20



Piłkarze Białej Gwiazdy Mundial śledzą na telewizorach, w zaciszu swoich pokoi. Tak jak i inni kibice z całego świata mają swoich ulubieńców i swoje typy.
 


Tomas Jirsak, zapytany o rozwój wydarzeń w RPA, stwierdził: „Hiszpanie wygrają z Niemcami, Holandia wygra z Urugwajem. W finale na pewno wygrają Hiszpanie, aczkolwiek dla mnie i tak największym zaskoczeniem było to, że Słowacy wyszli z grupy” (śmiech). 

„Obstawiam w obu meczach remisy, jak dla mnie faworytami są: Niemcy i… Urugwaj. A to oznacza, że Mistrzem Świata zostaną Niemcy” – stwierdził stojący obok, rozbawiony komentarzem Jirsaka, Peter Singlar.

Rafał Boguski ze smutną miną odpowiedział zaś: „Rozumiem,  że mam się nie kierować sympatiami? Bo moi Włosi… „ - uśmiechnął się Rafał Boguski. „Tak na poważnie, to zarówno Niemcy jak i Holendrzy wygrają swoje mecze 1:0. W finale za to będę kibicował Hiszpanom i mam nadzieję, że wygrają po karnych”.

„Dla mnie jednak największym zaskoczeniem jest to, że do półfinału dotarły aż trzy drużyny z Europy” - stwierdził Radosław Sobolewski. "Gdybym miał wytypować pierwszą trójkę, to wyglądałaby tak: Hiszpania, Holandia, Niemcy. Hiszpanie wygrają z Niemcami 3:1, zaś Holandia z Urugwajem 2:0. Finał, to wygrana Hiszpanii 1:0” - dodał „Sobol”.

Maciej Żurawski ma jednak zupełnie odmienne zdanie:  "Wygrają Niemcy 2:0, w drugim meczu to Holendrzy będą lepsi o jedną bramkę od swojego przeciwnika. Mistrzem zostaną Niemcy, którzy wygrają z drużyną Oranje 3:1!"

Kierownik drużyny - Ryszard Czerwiec - stwierdził: „Holandia pokazała w meczu z Brazylią, że trzeba się z nią liczyć, dlatego uważam, że powinna sobie poradzić w meczu z Urugwajem. Niemcy są w naprawdę dobrej formie, Hiszpanie zaś mają trochę więcej szczęścia oraz Davida Villę, który wygrywa im mecze. To któraś z tych dwóch drużyn zostanie Mistrzem Świata”.

„Hiszpania!” – to najkrótszy, wymowny komentarz Piotrka Brożka. Jak będzie naprawdę, okaże się już za kilka dni.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony