Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Wisła wygrywa z Piastem
Wisła wygrywa z Piastem
Data publikacji: 18-11-2008 20:15W meczu 5. kolejki grupy A Pucharu Ekstraklasy Biała Gwiazda pokonała Piasta Gliwice 4:1. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Marek Zieńczuk, po jednym trafieniu zaliczyli Piotr Brożek i Junior Diaz.
Trener Maciej Skorża kilka dni wcześniej zdradził, że na pozycji napastnika wystąpi piłkarz, który w ataku nie grywa. Tym napastnikiem okazał się Piotr Brożek. Dodatkowo jako defensywny pomocnik wystąpił środkowy obrońca – Marcelo.
W pierwszym meczu w Pucharze Ekstraklasy między tymi drużynami padł zaskakujący wynik. W Gliwicach Piast wygrał 1:0. W rewanżu w Krakowie Wisła nie dała żadnych szans rywalom.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 35. minucie. Piotr Brożek zagrał do Juniora Diaza, który odegrał piłkę do Zieńczuka. Ten celnym strzałem z ok. 16 metrów pokonał bramkarza Piasta, Jakuba Szmatułę.
Jeszcze przed przerwą wynik na 2:0 podwyższył Junior Diaz, który wykorzystał podanie Wojciecha Łobodzińskiego. W 53. minucie meczu było już 3:0. Tym razem Krzysztof Mączyński zagrał na 16. metr do wchodzącego Piotra Brożka, który płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce. Niestety, dla „Pietii” mecz skończył się pięć minut później. Z powodu kontuzji piłkarz musiał opuścić boisko. Za niego wszedł Sebastian Leszczak.
Goście z Gliwic zdołali odpowiedzieć bramką w 85. minucie meczu. Marcin Juszczyk najpierw obronił strzał Daniela Koczona, ale wobec dobitki Piotra Prędoty był już bezradny. Wiślacy nie czekali, aż rywale rozwiną skrzydła. Dwie minuty później było już 4:1. Swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Marek Zieńczuk, który dostał piłkę od Patryka Małeckiego i strzelił w długi róg bramki Jakuba Szmatuły. Wynik mógł być okazalszy, ale Łobodziński trafił w słupek, a Patryk Małecki w boczną siatkę.
W drugiej połowie spotkania trener Maciej Skorża postanowił dać szansę młodszym zawodnikom. Swoje „pięć minut” mieli m.in. Sebastian Leszczak, najlepszy strzelec Młodej Wisły – Łukasz Burliga, Michał Jania, i Sebastian Janik.
Biała Gwiazda wygrała ostatecznie 4:1. Było to drugie zwycięstwo drużyny w obecnej edycji Pucharu Ekstraklasy. Już za tydzień w ostatnim meczu grupowym w Pucharze Ekstraklasy Wiślacy zmierzą się z Cracovią.
Wisła Kraków – Piast Gliwice 4:1 (2:0)
1:0 Zieńczuk 35’
2:0 Diaz 41’
3:0 Piotr Brożek 53’
3:1 Prędota 85’
4:1 Zieńczuk 87’
Wisła Kraków: Juszczyk – Baszczyński (46’ Burliga), Głowacki, Cleber, Singlar (82’ Jania) – Marcelo (46’ Mączyński) – Łobodziński, Jirsak (75’ Janik), Diaz (46’ Małecki), Zieńczuk – Piotr Brożek (58’ Leszczak)
Piast Gliwice: Szmatuła – Kaszowski, Banaś, Krzycki, Chylaszek (75’ Koczon) – Bojarski (46’ Michniewicz), Muszalik, Gamla (69’ Widuch), Szczyrba (60’ Andraszak) – Olszar (46’ Podgórski), Iwan (46’ Prędota)
Żółte kartki: Iwan (Piast)
Sędziował: Marek Mikołajewski
Widzów: 4 000
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
W pierwszym meczu w Pucharze Ekstraklasy między tymi drużynami padł zaskakujący wynik. W Gliwicach Piast wygrał 1:0. W rewanżu w Krakowie Wisła nie dała żadnych szans rywalom.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 35. minucie. Piotr Brożek zagrał do Juniora Diaza, który odegrał piłkę do Zieńczuka. Ten celnym strzałem z ok. 16 metrów pokonał bramkarza Piasta, Jakuba Szmatułę.
Jeszcze przed przerwą wynik na 2:0 podwyższył Junior Diaz, który wykorzystał podanie Wojciecha Łobodzińskiego. W 53. minucie meczu było już 3:0. Tym razem Krzysztof Mączyński zagrał na 16. metr do wchodzącego Piotra Brożka, który płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce. Niestety, dla „Pietii” mecz skończył się pięć minut później. Z powodu kontuzji piłkarz musiał opuścić boisko. Za niego wszedł Sebastian Leszczak.
Goście z Gliwic zdołali odpowiedzieć bramką w 85. minucie meczu. Marcin Juszczyk najpierw obronił strzał Daniela Koczona, ale wobec dobitki Piotra Prędoty był już bezradny. Wiślacy nie czekali, aż rywale rozwiną skrzydła. Dwie minuty później było już 4:1. Swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Marek Zieńczuk, który dostał piłkę od Patryka Małeckiego i strzelił w długi róg bramki Jakuba Szmatuły. Wynik mógł być okazalszy, ale Łobodziński trafił w słupek, a Patryk Małecki w boczną siatkę.
W drugiej połowie spotkania trener Maciej Skorża postanowił dać szansę młodszym zawodnikom. Swoje „pięć minut” mieli m.in. Sebastian Leszczak, najlepszy strzelec Młodej Wisły – Łukasz Burliga, Michał Jania, i Sebastian Janik.
Biała Gwiazda wygrała ostatecznie 4:1. Było to drugie zwycięstwo drużyny w obecnej edycji Pucharu Ekstraklasy. Już za tydzień w ostatnim meczu grupowym w Pucharze Ekstraklasy Wiślacy zmierzą się z Cracovią.
Wisła Kraków – Piast Gliwice 4:1 (2:0)
1:0 Zieńczuk 35’
2:0 Diaz 41’
3:0 Piotr Brożek 53’
3:1 Prędota 85’
4:1 Zieńczuk 87’
Wisła Kraków: Juszczyk – Baszczyński (46’ Burliga), Głowacki, Cleber, Singlar (82’ Jania) – Marcelo (46’ Mączyński) – Łobodziński, Jirsak (75’ Janik), Diaz (46’ Małecki), Zieńczuk – Piotr Brożek (58’ Leszczak)
Piast Gliwice: Szmatuła – Kaszowski, Banaś, Krzycki, Chylaszek (75’ Koczon) – Bojarski (46’ Michniewicz), Muszalik, Gamla (69’ Widuch), Szczyrba (60’ Andraszak) – Olszar (46’ Podgórski), Iwan (46’ Prędota)
Żółte kartki: Iwan (Piast)
Sędziował: Marek Mikołajewski
Widzów: 4 000
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















