Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Wisła Kraków w ćwierćfinale PP
Wisła Kraków w ćwierćfinale PP
Data publikacji: 29-10-2008 22:26Górnik Zabrze prowadził już w Krakowie po pierwszej połowie 1:0, ale to Wisła wygrała całe spotkanie 2:1 i awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski.
W meczu ligowym pomiędzy Wisłą a Górnikiem padł remis. Teraz przyszedł czas na rewanż, ale po pierwszej połowie wydawało się, że będzie powtórka ze spotkania z Legią. Gospodarze stwarzali sytuacje, a prowadzenie uzyskali... goście. W 5. minucie w pobliżu pola karnego Wisły Arkadiusz Głowacki sfaulował Przemysława Pitrego. Do piłki podszedł Piotr Madejski, dośrodkował w pole karne, a tam Leo Markovsky strzałem głową zdobył bramkę.
Wiślacy nie załamali się utratą gola. Próbowali odrobić stratę, jednak na drodze stanął im Sebastian Nowak. Bramkarz gości w pierwszej części meczu wybronił kilka strzałów sam na sam. Nowaka nie mogli pokonać ani Rafał Boguski, ani Paweł Brożek, ani Marcin Baszczyński. Na dodatek w końcówce golkiper Górnika tak nieszczęśliwie wybił piłkę spod nóg Boguskiego, że wpadł w pomocnika i spowodował skręcenie kostki. Wiślak musiał opuścić boisko.
Również w drugiej części spotkania Sebastian Nowak świetnie spisywał się w bramce swojego zespołu. Zabrzanie stworzyli sobie tylko jedną groźną sytuację, ale strzał Pitrego w długi róg Mariusz Pawełek sparował na rzut rożny. Minutę później Wisła mogła remisować, ale Nowak wybronił silny strzał Juniora Diaza. Bramkarz skapitulował jednak 10 minut później. Wprowadzony za Patryka Małeckiego Wojciech Łobodziński z prawego skrzydła zagrał w pole karne Górnika. Całą akcję celnym strzałem z ok. 7 metrów zamknął Marek Zieńczuk. Dla „Zienia” było to pierwsze trafienie w sezonie.
Bramka wyraźnie odprężyła Wiślaków. Teraz wystarczało im już jedno trafienie do tego, aby awansować do ćwierćfinału. Udało się to w 79. minucie spotkania, kiedy po podaniu od Piotra Brożka z lewej strony piłkę dostał Junior Diaz, który strzałem po ziemi nie dał szans Nowakowi. Podopieczni trenera Skorży prowadzili, ale w końcówce meczu mieli jeszcze dwie okazje, by podwyższyć wynik, ale spotkanie zakończyło się wygraną Wisły 2:1.
Wisła Kraków – Górnik Zabrze 2:1 (0:1)
0:1 Markovsky 5’
1:1 Zieńczuk 67’
2:1 Diaz 79’
Awans: Wisła
Wisła Kraków: Pawełek – Baszczyński, Głowacki, Marcelo, Cleber – Małecki (65’ Łobodziński), Cantoro (46’ Zieńczuk), Diaz, Piotr Brożek – Boguski (46’ Niedzielan), Paweł Brożek
Górnik Zabrze: Nowak – Hajto, Smirnovs, Pazdan, Magiera – Bonin, Kiżys, Markovsky (76’ Papeckys), Madejski – Pitry (77’ Wodecki), Zahorski
Żółte kartki: Markovsky, Pitry, Hajto (Górnik)
Sędziował: Marcin Szulc
Widzów: 6 000
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Wiślacy nie załamali się utratą gola. Próbowali odrobić stratę, jednak na drodze stanął im Sebastian Nowak. Bramkarz gości w pierwszej części meczu wybronił kilka strzałów sam na sam. Nowaka nie mogli pokonać ani Rafał Boguski, ani Paweł Brożek, ani Marcin Baszczyński. Na dodatek w końcówce golkiper Górnika tak nieszczęśliwie wybił piłkę spod nóg Boguskiego, że wpadł w pomocnika i spowodował skręcenie kostki. Wiślak musiał opuścić boisko.
Również w drugiej części spotkania Sebastian Nowak świetnie spisywał się w bramce swojego zespołu. Zabrzanie stworzyli sobie tylko jedną groźną sytuację, ale strzał Pitrego w długi róg Mariusz Pawełek sparował na rzut rożny. Minutę później Wisła mogła remisować, ale Nowak wybronił silny strzał Juniora Diaza. Bramkarz skapitulował jednak 10 minut później. Wprowadzony za Patryka Małeckiego Wojciech Łobodziński z prawego skrzydła zagrał w pole karne Górnika. Całą akcję celnym strzałem z ok. 7 metrów zamknął Marek Zieńczuk. Dla „Zienia” było to pierwsze trafienie w sezonie.
Bramka wyraźnie odprężyła Wiślaków. Teraz wystarczało im już jedno trafienie do tego, aby awansować do ćwierćfinału. Udało się to w 79. minucie spotkania, kiedy po podaniu od Piotra Brożka z lewej strony piłkę dostał Junior Diaz, który strzałem po ziemi nie dał szans Nowakowi. Podopieczni trenera Skorży prowadzili, ale w końcówce meczu mieli jeszcze dwie okazje, by podwyższyć wynik, ale spotkanie zakończyło się wygraną Wisły 2:1.
Wisła Kraków – Górnik Zabrze 2:1 (0:1)
0:1 Markovsky 5’
1:1 Zieńczuk 67’
2:1 Diaz 79’
Awans: Wisła
Wisła Kraków: Pawełek – Baszczyński, Głowacki, Marcelo, Cleber – Małecki (65’ Łobodziński), Cantoro (46’ Zieńczuk), Diaz, Piotr Brożek – Boguski (46’ Niedzielan), Paweł Brożek
Górnik Zabrze: Nowak – Hajto, Smirnovs, Pazdan, Magiera – Bonin, Kiżys, Markovsky (76’ Papeckys), Madejski – Pitry (77’ Wodecki), Zahorski
Żółte kartki: Markovsky, Pitry, Hajto (Górnik)
Sędziował: Marcin Szulc
Widzów: 6 000
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















