Strona główna » Aktualności » W niedzielę o lidera

W niedzielę o lidera

Data publikacji: 03-05-2009 19:13



Znowu wszystko w rękach Wisły - tak można w skrócie podsumować wydarzenia w 26. kolejce Ekstraklasy.

W piątek Biała Gwiazda zremisowała w Gliwicach 1:1 z Piastem, przez co następnego dnia z fotela lidera zepchnęła ją Legia, która pokonała ŁKS dzięki samobójczej bramce Roberta Sieranta.

W niedzielę Wisła mogła spaść na trzecie miejsce, gdyby swoją szansę wykorzystał Lech Poznań. Poznaniacy jednak również stracili dwa punkty w meczu z Ruchem Chorzów i nadal tracą do Wiślaków 1 punkt.

W niedzielę 10 maja na stadionie przy Reymonta 22 krakowianie zmierzą się z Legią. Już teraz wiadomo, że Biała Gwiazda musi wygrać, jeśli chce myśleć o ponownym objęciu prowadzenia. Jeśli oba zespoły podzielą się punktami, to liderem nadal pozostanie Legia.

W zespole Macieja Skorży zabraknie być może Marcina Baszczyńskiego, który w Gliwicach doznał kontuzji. Piotr Brożek uważa jednak, że i bez "Baszcza" drużyna da sobie radę. "Gramy u siebie, będziemy chcieli przed naszą publicznością wygrać. Myślę, że nawet brak Marcina Baszczyńskiego nie będzie miał wpływu na naszą grę, bo jest Peter Singlar, który na pewno wróci po chorobie" - mówi "Pietia".

W Wisłę wierzy również Piotr Ćwielong. "Pepe" ostatnio nie potrafi przełamać się i zdobyć bramki. Pierwszy i ostatni raz trafił do siatki przeciwnika w barwach Wisły w derbach z Cracovią. Może i teraz waga spotkania przyniesie mu szczęście? "Koncentrujemy się na meczu w niedzielę. Jeśli wygramy z Legią, to będzie to dla nas bodziec do tego, żeby ten tytuł jednak zdobyć" - twierdzi napastnik.

Mecz Wisła Kraków - Legia Warszawa rozegrany zostanie 10 maja o godz. 17:00 na stadionie przy ul. Reymonta 22.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony