Strona główna » Aktualności » Trening pod okiem

Trening pod okiem

Data publikacji: 16-02-2009 21:36



Na poniedziałkowym treningu piłkarze Wisły trenowali głównie długie utrzymywanie się przy piłce. Bardzo dobrą wiadomością jest ta, że na pełnych obrotach ćwiczy już Radosław Sobolewski.

Wiślacy rozegrali gierkę na cztery małe brameczki, do których można było strzelać dopiero wtedy, kiedy odpowiednio długo  wymieniało się podania. Następnie zawodnicy przeszli do rozgrywania akcji ofensywnych ze szczególnym uwzględnieniem prostopadłej piłki od środkowego pomocnika, czyli od Radosława Sobolewskiego, Felixa Ettiena i Tomasa Jirsaka.

"Sobol" trenuje już normalnie i angażuje się w zajęcia na całego. Kiedy jego grupie nie wychodziły podania, to podchodził do kolegów i tłumaczył im, jak mają zachować się w danej sytuacji.

Zapraszamy do oglądania zdjęć z przedpołudniowych zajęć

Z kontuzjowanych zawodników na trening na boisku wyszedł tylko Sebastian Leszczak, który biegał wokół boiska w tempie zaleconym przez trenera Bahra. Sebastian zapewnił nas, że czuje się już lepiej, a mięsień, na uraz którego narzekał, boli bo tylko przy dotykaniu go.

Fot. Marcin Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony