Strona główna » Aktualności » Tarasiewicz: Gratulacje dla moich piłkarzy

Tarasiewicz: Gratulacje dla moich piłkarzy

Data publikacji: 23-11-2008 21:16



Trener Tarasiewicz po meczu powiedział, że paradoksalnie najtrudniejszy dla jego zespołu był moment, kiedy Śląsk prowadził 2:1 i grał z przewagą dwóch zawodników. "Myśleliśmy, co się stanie, jeśli Wisła strzeli gola" - stwierdził Ryszard Tarasiewicz.

"Zamiast grać, zawodnicy zastanawiali się, co będzie, jeśli Wisła wyrówna, a potem strzeli trzeciego gola, co wtedy powiedzą kibice, opinia publiczna. To nas sparaliżowało. Mieliśmy wtedy sytuacje, ale nie wykorzystaliśmy ich" - mówił trener Śląska.

Ze wcześniejszej gry swoich podopiecznych szkoleniowiec Śląska był bardziej zadowolony. "Pierwsza połowa  toczyła się pod dyktando Wisły. My mieliśmy mniej klarownych sytuacji. W drugiej połowie bardzo dobrze zaatakowaliśmy. Przed meczem powiedziałem zawodnikom, że podobnie jak w meczu z Legią na pewno nie będziemy mieli wielu sytuacji i jeśli ich nie wykorzystamy, to będzie bardzo trudno o zwycięstwo. Dziś mieliśmy więcej szczęścia niż w meczu z Legią, bo swoje szanse wykorzystaliśmy" - powiedział Tarasiewicz.

:Nie jesteśmy tak mocni piłkarsko jak Wisła, znamy swoje miejsce w szeregu. Wiemy też, jakie są nasze atuty. Wielkie gratulacje dla moich zawodników za to zwycięstwo" - mówił trener Śląska.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony