Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Tak gra Górnik Zabrze
Tak gra Górnik Zabrze
Data publikacji: 23-04-2009 12:07Zabrzański Górnik wydaje się być niezwykle niewygodnym rywalem dla Wisły. Piłkarze ze Śląska rozpaczliwie bronią się przed spadkiem i muszą szukać ligowych oczek absolutnie wszędzie, gdzie się da. W piątek z pewnością nie położą się na murawie, ale będą „gryźć trawę”, żeby wywieźć z Reymonta jakąkolwiek punktową zdobycz.
Trener Henryk Kasperczak swój zespół ustawi prawdopodobnie bardziej defensywnie, myśląc przede wszystkim o zremisowaniu na boisku Mistrza Polski. Nawiązanie skutecznej walki z krakowską Wisłą ma zagwarantować system 1-4-2-3-1. Ważne w tym meczu będzie opanowanie środka pola, a także maksymalne zabezpieczenie własnej bramki. Ciężar gry ofensywnej spadnie głównie na skrzydłowych oraz na ofensywnego pomocnika i wysuniętego napastnika.
Prawdopodobny skład Górnika Zabrze (ustawienie 1-4-2-3-1):

BRAMKARZ: Trener Kasperczak ostatnio stawia na Michala Vaclavika, tak więc można spodziewać się występu tego zawodnika w meczu przeciwko Wiśle. Czech wygrał rywalizację z Sebastianem Nowakiem, ale sporo mu brakuje do formy, jaką prezentował grając w barwach Zagłębia Lubin. Vaclavik to doświadczony zawodnik, ale czasami niepewnie interweniuje. Nie dysponuje też świetnymi warunkami fizycznymi.
OBRONA: Na prawej stronie bloku defensywnego zobaczymy zapewne Grzegorza Bonina. Jest mocnym punktem Górnika. W czasach gry w Koronie Kielce występował głównie jako prawy pomocnik, co widać po obecnych boiskowych poczynaniach Bonina. Dobrze wyszkolony technicznie, szybki, potrafi mocno dośrodkować, ale i skutecznie uderzyć na bramkę. Piotr Brożek i Marek Zieńczuk będą musieli skutecznie utrudnić mu życie w piątek, w przeciwnym razie Bonin może z łatwością przedrzeć się w pole karne Wisły. Jako środkowi obrońcy prawdopodobnie wystąpią Michał Pazdan, a także Adam Banaś. Obaj piłkarze jeszcze muszą się nauczyć gry ze sobą. U Pazdana warto zwrócić uwagę na waleczność i zaangażowanie w grę. Banasiowi dobrze zrobił transfer z Piasta Gliwice do Zabrza. Interweniuje pewnie, jest podporą obrony Górnika, potrafi też strzelić do bramki przeciwnika, co udowodnił już w tej rundzie. Na pozycji lewego obrońcy zagra Adam Marciniak. To młody gracz, który wywalczył sobie miejsce w podstawowej jedenastce. Gra ofensywnie, współpracuje z bocznym pomocnikiem, ale może zaskoczyć strzałem z dystansu. Przekonał się już o tym Krzysztof Kotorowski, którego pokonał właśnie Marciniak przepięknym uderzeniem z dalszej odległości.
POMOC: Wszystko wskazuje na to, że pozycję prawego skrzydłowego obsadzi Damian Gorawski. To postać dobrze znana kibicom z Reymonta 22. „Gora” nadal imponuje szybkością i przebojowością. Posiada niezłą technikę, potrafi celnie dośrodkować i strzelić z obu nóg. Lewą stronę Wisły czeka nie lada wyzwanie, bo oprócz Bonina muszą też skutecznie „zaopiekować się” Gorawskim. Jako defensywni pomocnicy prawdopodobnie wystąpią Paweł Strąk i Mariusz Przybylski. Strąk preferuje głównie grę w defensywie i faktycznie tam najlepiej się sprawdza. Jest wysoki, waleczny, mocno angażuje się w boiskową walkę. Gorzej wygląda u niego rozegranie piłki, stara się grać bezpiecznie i asekuracyjnie. Przybylski z kolei myśli nie tylko o bronieniu dostępu do bramki, ale potrafi się podłączyć do akcji ofensywnej. Ich głównymi zadaniami pozostaje jednak wspomaganie obrońców, odbiór piłki w środkowej strefie, a także asekuracja partnerów, którzy mocniej zaangażują się w grę do przodu. Przemysław Pitry z powodzeniem może zagrać jako lewy skrzydłowy. Ten były zawodnik Lecha Poznań może sprawić sporo kłopotów obrońcom Wisły. Jest szybki, bardzo waleczny i nieźle wyszkolony technicznie. Operuje głównie lewą nogą, potrafi też odnaleźć się w polu karnym. Lubi rajdy a także szybką, kombinacyjną piłkę.
Najbardziej ofensywnym pomocnikiem może się okazać Robert Szczot. Jego obowiązkiem będzie współpraca z wysuniętym napastnikiem. Musi sporo widzieć na boisku, a także konstruować skuteczne akcje ofensywne. Kiedy zajdzie potrzeba, powinien dublować pozycję drugiego napastnika, co nie jest domeną szybkiego i technicznego Szczota. On najbardziej sprawdza się w roli skrzydłowego, ale do gry na bokach ma silnych konkurentów – Gorawskiego, Pitrego, a także Zahorskiego.
ATAK: Dawid Jarka strzelił ostatnio bramkę Polonii Bytom i z pewnością będzie chciał uczynić to samo przy Reymonta 22. Snajper Górnika przeżywa ostatnio jednak gorszy okres, ale Marcelo i Głowacki nie mogą spuścić z oka Jarki, bo strzelania goli tak łatwo się nie zapomina. Jarka może łatwo dość do dogodnej sytuacji, a wtedy zaskoczyć celnym strzałem na bramkę.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Prawdopodobny skład Górnika Zabrze (ustawienie 1-4-2-3-1):

BRAMKARZ: Trener Kasperczak ostatnio stawia na Michala Vaclavika, tak więc można spodziewać się występu tego zawodnika w meczu przeciwko Wiśle. Czech wygrał rywalizację z Sebastianem Nowakiem, ale sporo mu brakuje do formy, jaką prezentował grając w barwach Zagłębia Lubin. Vaclavik to doświadczony zawodnik, ale czasami niepewnie interweniuje. Nie dysponuje też świetnymi warunkami fizycznymi.
OBRONA: Na prawej stronie bloku defensywnego zobaczymy zapewne Grzegorza Bonina. Jest mocnym punktem Górnika. W czasach gry w Koronie Kielce występował głównie jako prawy pomocnik, co widać po obecnych boiskowych poczynaniach Bonina. Dobrze wyszkolony technicznie, szybki, potrafi mocno dośrodkować, ale i skutecznie uderzyć na bramkę. Piotr Brożek i Marek Zieńczuk będą musieli skutecznie utrudnić mu życie w piątek, w przeciwnym razie Bonin może z łatwością przedrzeć się w pole karne Wisły. Jako środkowi obrońcy prawdopodobnie wystąpią Michał Pazdan, a także Adam Banaś. Obaj piłkarze jeszcze muszą się nauczyć gry ze sobą. U Pazdana warto zwrócić uwagę na waleczność i zaangażowanie w grę. Banasiowi dobrze zrobił transfer z Piasta Gliwice do Zabrza. Interweniuje pewnie, jest podporą obrony Górnika, potrafi też strzelić do bramki przeciwnika, co udowodnił już w tej rundzie. Na pozycji lewego obrońcy zagra Adam Marciniak. To młody gracz, który wywalczył sobie miejsce w podstawowej jedenastce. Gra ofensywnie, współpracuje z bocznym pomocnikiem, ale może zaskoczyć strzałem z dystansu. Przekonał się już o tym Krzysztof Kotorowski, którego pokonał właśnie Marciniak przepięknym uderzeniem z dalszej odległości.
POMOC: Wszystko wskazuje na to, że pozycję prawego skrzydłowego obsadzi Damian Gorawski. To postać dobrze znana kibicom z Reymonta 22. „Gora” nadal imponuje szybkością i przebojowością. Posiada niezłą technikę, potrafi celnie dośrodkować i strzelić z obu nóg. Lewą stronę Wisły czeka nie lada wyzwanie, bo oprócz Bonina muszą też skutecznie „zaopiekować się” Gorawskim. Jako defensywni pomocnicy prawdopodobnie wystąpią Paweł Strąk i Mariusz Przybylski. Strąk preferuje głównie grę w defensywie i faktycznie tam najlepiej się sprawdza. Jest wysoki, waleczny, mocno angażuje się w boiskową walkę. Gorzej wygląda u niego rozegranie piłki, stara się grać bezpiecznie i asekuracyjnie. Przybylski z kolei myśli nie tylko o bronieniu dostępu do bramki, ale potrafi się podłączyć do akcji ofensywnej. Ich głównymi zadaniami pozostaje jednak wspomaganie obrońców, odbiór piłki w środkowej strefie, a także asekuracja partnerów, którzy mocniej zaangażują się w grę do przodu. Przemysław Pitry z powodzeniem może zagrać jako lewy skrzydłowy. Ten były zawodnik Lecha Poznań może sprawić sporo kłopotów obrońcom Wisły. Jest szybki, bardzo waleczny i nieźle wyszkolony technicznie. Operuje głównie lewą nogą, potrafi też odnaleźć się w polu karnym. Lubi rajdy a także szybką, kombinacyjną piłkę.
Najbardziej ofensywnym pomocnikiem może się okazać Robert Szczot. Jego obowiązkiem będzie współpraca z wysuniętym napastnikiem. Musi sporo widzieć na boisku, a także konstruować skuteczne akcje ofensywne. Kiedy zajdzie potrzeba, powinien dublować pozycję drugiego napastnika, co nie jest domeną szybkiego i technicznego Szczota. On najbardziej sprawdza się w roli skrzydłowego, ale do gry na bokach ma silnych konkurentów – Gorawskiego, Pitrego, a także Zahorskiego.
ATAK: Dawid Jarka strzelił ostatnio bramkę Polonii Bytom i z pewnością będzie chciał uczynić to samo przy Reymonta 22. Snajper Górnika przeżywa ostatnio jednak gorszy okres, ale Marcelo i Głowacki nie mogą spuścić z oka Jarki, bo strzelania goli tak łatwo się nie zapomina. Jarka może łatwo dość do dogodnej sytuacji, a wtedy zaskoczyć celnym strzałem na bramkę.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















