Strona główna » Aktualności » Tak gra GKS Bełchatów

Tak gra GKS Bełchatów

Data publikacji: 12-03-2009 15:41



GKS Bełchatów nie zaliczy początku obecnej rundy do udanych. Domowa porażka z Lechem Poznań, a potem remis z Piastem Gliwice z pewnością nie dają powodów do zadowolenia sympatykom bełchatowskiej jedenastki. Teraz przed GKS-em kolejne ciężkie spotkanie.

Trener Rafał Ulatowski zapowiadał ostatnio, że czas na zmiany w zespole. Jednak raczej nie można spodziewać się rewolucji w podstawowej jedenastce, zwłaszcza przed meczem z Wisłą. Można podejrzewać, że wymienione zostaną najsłabsze ogniwa – piłkarze, którzy zawiedli w ostatnich meczach GKS-u Bełchatów.

Prawdopodobny skład GKS-u Bełchatów (system 1-4-1-1):

Bełchatów

BRAMKARZ: W bramce bełchatowian niepodważalną pozycję ma Krzysztof Kozik. Golkiperem jest raczej przeciętnym, ale raczej prezentuje solidną, równą formę. Nie jest typem bramkarza, który sam wybroni mecz, ale nieźle prezentuje się w walce w powietrzu, kiedy może wykorzystać swój wzrost. Kozik potrafi też wyczekać napastnika, o czym przekonał się młody Smektała z Piasta, marnując fantastyczną okazję w meczu poprzedniej kolejki.

OBRONA: Na prawej stronie defensywy może pojawić się Mate Lacić. Chorwacki defensor być może zastąpi kontuzjowanego Grzegorza Fonfarę. Lacić w starciu z Wisłą będzie musiał włożyć sporo pracy, aby zatrzymać lewą stronę krakowian. Musi też pamiętać o swoich ofensywnych zadaniach, czyli wspieraniu Wróbla. W środku defensywy powinni zameldować się Dariusz Pietrasiak i Marcin Drzymont. Obaj wysocy, dobrze zbudowani, nieźle grający w powietrzu i zgrani ze sobą. Będą mieli stworzyć zaporę nie do przejścia dla Pawła Brożka, ale najlepszy napastnik ligi nie powinien mieć problemów w oszukaniu Pietrasiaka i Drzymonta. Nie prezentują ostatnio wysokiej formy, co udowodnili piłkarze Piasta. Lewa strona obrony od dłuższego czasu zarezerwowana jest dla Jacka Popka. Gra on bardzo ofensywnie, często można go zauważyć pod bramką rywala. Próbuje dośrodkowań, do tego legitymuje się dokładnymi podaniami lewą nogą. Popek zostawia też sporo zdrowia w grze obronnej.

POMOC: Na pozycji prawego pomocnika gra Tomasz Wróbel – zawodnik o skromnych warunkach fizycznych, ale za to szybki i dobrze wyszkolony technicznie. Jeśli jest w formie, może sprawić sporo kłopotów każdemu obrońcy w lidze. Ale chyba największym mankamentem Wróbla jest właśnie brak stabilizacji formy – mecze dobre przeplata słabszymi. Środek pola powinni tworzyć Patryk Rachwał i Piotr Kuklis. Pierwszy z nich to typowy walczak, tak więc powinniśmy być świadkami wielu pojedynków pod tytułem Sobolewski vs. Rachwał. Były zawodnik Energie Cottbus gra często na pograniczu faulu, a czasami wręcz brutalnie. Rachwał sporo daje GKS-owi, więc raczej możemy być pewni występu tego zawodnika w najbliższą sobotę. Kuklis wraca po kontuzji do zespołu i być może tym zawodnikiem trener Ulatowski będzie chciał wzmocnić siłę ognia i utrudnić życie Diazowi, Głowackiemu i Marcelo. Kuklis to młody i przebojowy zawodnik, posiada niezły przegląd pola, potrafi obsłużyć celnym podaniem. Nie boi się strzelać na bramkę rywala. Kuklisa powinniśmy widzieć bardziej w ofensywie niż w defensywie. Na lewej stronie pomocy może zagrać Bartłomiej Chwalibogowski – piłkarz o niezbyt pokaźnym stażu w Esktraklasie i znanym nazwisku. Marcin Baszczyński w tym przypadku powinien bez problemu wykorzystać swoje ogromne doświadczenie i ograniczyć boiskowe poczynania Chwalibogowskiego.

ATAK: Na pozycji cofniętego napastnika może zagrać Mariusz Ujek, drugi po Rachwale „fighter” z Bełchatowa. Ujek potrafi wykorzystać swoje warunki fizyczne w walce, czasami gra ostro i nieodpowiedzialnie. Umiejętnie się zastawia, gra tyłem do bramki a także nieźle głową. Udziela się w defensywie, cofa się do linii pomocy. Na szpicy być może zagra kolejny rekonwalescent, czyli Dawid Nowak. Szybki, dobry technicznie zawodnik, który potrafi z łatwością urwać się obrońcom i oddać precyzyjny strzał. Nowak nie jest typem snajpera, często dogrywa do lepiej ustawionego zawodnika.
                
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony