Strona główna » Aktualności » Sztab szkoleniowy mądrzejszy

Sztab szkoleniowy mądrzejszy

Data publikacji: 21-10-2008 23:47



Sztab szkoleniowy Białej Gwiazdy jest mądrzejszy - wskazują na to tytuły naukowe. Trener Andrzej Bahr bowiem odebrał ostatnio dyplom za obronę pracy doktorskiej, którą pisał na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

Ten materiał ukazał się w 67. numerze newslettera Białej Gwiazdy.

Świeżo upieczony doktor, zapytany o temat swojej pracy, nie odpowiada jak naukowiec spędzający godziny za biurkiem. On wie, że swoją wiedzę musi przekładać na praktykę zarówno w pracy z piłkarzami, jak i w opowiadaniach o teoretycznych zagadnieniach. "Mówiąc prostym językiem, pisałem o indywidualizacji obciążeń treningowych i jej wpływie na młodych zawodników. Określając to jeszcze prościej - na ile indywidualne zajęcia z piłkarzami, indywidualne obciążenia, mają wpływ na ich rozwój" – tłumaczy trener Bahr. Swoją pracę naukową poparł badaniami, które przeprowadzał w krakowskiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Także praca z grupami młodzieżowymi w Wiśle była etapem zarówno badań, jak i wprowadzania ich w życie. "Gdy byłem koordynatorem grup młodzieżowych, zaczęliśmy wprowadzać indywidualizację treningu. Teraz do tego wracamy. W trakcie wtorkowych badań wydolnościowych sprawdzanych było także trzech zawodników młodego pokolenia. Oprócz tego, że mogli oni wziąć udział w badaniach ze swoimi znanymi, starszymi kolegami, to zostaną dokładnie określone ich parametry wydolnościowe" – opowiada trener.

Indywidualizacja obciążeń treningowych, o której pisał w swojej rozprawie doktorskiej trener Bahr, jest coraz szerzej stosowana. "Jeśli poparzy się teraz na mecz piłki nożnej sprzed 25 lat, to rzecz, która najbardziej je różni od spotkań rozgrywanych teraz, to przygotowanie fizyczne zawodników" – zauważa Andrzej Bahr i podkreśla, że w związku z tym w większym lub mniejszym stopniu praktycznie wszyscy doprowadzają do indywidualizacji treningów piłkarzy.

Jak powiedział nam trener Janas, po otrzymaniu tytułu naukowego podejście trenera Bahra do kolegów ze sztabu szkoleniowego nie zmieniło się. "Trener Bahr jest bardzo w porządku człowiekiem. Nie daje nam odczuć, że jest doktorem" – zdradził Rafał Janas. A czy świeżo upieczony doktor planuje dalszą karierę naukową? "Przede wszystkim jestem trenerem i tak do tego podchodzę" – ucina spekulacje o habilitacji i profesurze doktor Bahr.

Aby otrzymywać newsletter Białej Gwiazdy i móc czytać przygotowane przez nas materiały zanim ukażą się one na stronie internetowej, wystarczy zarejestrować się.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony