Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Sparing zamiast treningu
Data publikacji: 20-08-2008 18:00Początek meczu przebiegał pod dyktando zawodników z pierwszej drużyny, a już jedna z początkowych akcji zakończyła się bramką. Krzysztof Mączyński dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego, a tam w zamieszaniu do piłki dopadł Andre Barreto. Żaden z obrońców nie zdołał wybić futbolówki i do siatki skierował ją Przemysław Szabat. Po tej akcji drużyna Macieja Skorży wygrywała 1:0.
Pierwszy zespół chciał iść za ciosem i zdobywać kolejne gole. Po jednej z indywidualnych akcji Tomasza Dawidowskiego, piłka trafiła tylko w boczną siatkę.
Od tego momentu inicjatywę przejęli podopieczni Tomasza Kulawika, jednak dwóch sytuacji „sam na sam” nie wykorzystał Dawid Kwiek. To, co nie udało się pomocnikowi Młodej Wisły, poprawił Maciej Batko, który wykorzystał bardzo dobre podanie wzdłuż bramki w wykonaniu Daniela Bruda i doprowadził do remisu.
Wyrównujący gol spowodował, że bardziej doświadczeni Wiślacy chcieli szybko strzelić bramkę, która ponownie dałaby im prowadzenie w spotkaniu. Zanim jednak przeszli do ofensywy, musieli zmagać się z atakami młodszych kolegów. Zamiast zdobyć bramkę, która dałaby zawodnikom Macieja Skorży prowadzenie, byli bliscy jej straty. W zamieszaniu podbramkowym futbolówkę źle wybił Mateusz Kowalski, a ta trafiła do Łukasza Burligi, który główkował w spojenie słupka z poprzeczką.
W odpowiedzi z kontrą wyszli piłkarze Ekstraklasy i w efekcie testowany Felipe pokonał Dariusza Trelę. W kolejnej sytuacji Tomasz Dawidowski podał do Grzegorza Kmiecika, a ten widząc lepiej ustawionego w polu karnym Przemysława Szabat odegrał do niego piłkę i po raz kolejny "Szabi" pokonał bramkarza Młodej Wisły. Niespełna minutę później na listę strzelców wpisał się Grzegorz Kmiecik, który potężnie uderzył z dystansu i pierwsza połowa zakończył się wynikiem 4:1 na korzyść zawodników Macieja Skorży.
W drugiej części sparingu trener Tomasz Kulawik zdecydował się wymienić dziewięciu zawodników.
Od początku atakowała pierwsza drużyna, czego dowodem były sytuacje Tomasza Dawidowskiego, Krzysztofa Mączyńskiego i testowanego Felipe. Strzał zwłaszcza tego ostatniego mógł się podobać, choć minimalnie minął bramkę Pawlusa.
Na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego, stan meczu na 5:1 podwyższył Tomasz Dawidowski, a ładnym podaniem popisał się Grzegorz Kmiecik. Ostatnią bramkę zdobyli zawodnicy Młodej Wisły po akcji w polu karnym Tomasza Jarosza.
Sparing zakończył się zwycięstwem pierwszej drużyny 5:2.
Wisła Kraków – Młoda Wisła Kraków 5:2 (4:1)
1:0 Szabat
1:1 Batko
2:1 Felipe
3:1 Szabat
4:1 Kmiecik
5:1 Dawidowski
5:2 Jarosz
Wisła Kraków: Juszczyk - Kozieł, Kowalski, Darda, Cygal - Szabat, Felipe, Barreto, Mączyński - Dawidowski, Kmiecik
Młoda Wisła: Trela (31’ Pawlus) - Burliga (31’ Zalewski), Cyzio, Brózda, Krasnodębski (31’ Jarosz) - Rado (31’ Pindiur), Kwiek (31’ Chrzanowski), A. Rado (31’ Żuchowicz), Janik (15’ Brud) - Jeleń (31’ Nabiałek), Batko (31’ Kubicki)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















