Strona główna » Aktualności » Skorża: Życie płata figle

Skorża: Życie płata figle

Data publikacji: 05-08-2008 18:16



"Na pewno jesteśmy przeddzień ważnego meczu dla Wisły. Przed nami zadanie odrobienia jednej bramki z meczu w Jerozolimie. Wierzymy, że jesteśmy w stanie jutro tego dokonać" - powiedział Maciej Skorża na konferencji przed rewanżem z Betiarem.

„Drużyna Beitaru pokazała, jak groźna potrafi być na własnym terenie, teraz kolej na nas. Chcemy pokazać, jak potrafimy grać przed własną publicznością w Krakowie” – rozpoczął Skorża.

Trener wierzy w to, że jego zespół jest w stanie rozstrzygnąć losy dwumeczu na własną korzyść. „Drużyna jest mocno skupiona nad tym, co jutro nas czeka i jestem przekonany, że ci chłopcy zagrają jutro dobry mecz.”

Izraelskich dziennikarz interesowało przede wszystkim to, czy Biała Gwiazda od początku spotkania będzie atakowała drużynę Beitaru. „Sam wynik z Jerozolimy determinuje naszą taktykę. Musimy odrabiać straty jednej bramki, ale nie chcemy tracić czasu i chcemy to robić od początku” – potwierdził trener Skorża.

W spotkaniu z powodu kontuzji nie zagra Arkadiusz Głowacki, a za czerwoną kartę będzie pauzować Marek Zieńczuk. Trener podkreślił, że sytuacja jest trudna, ale na pewno nie beznadziejna. „Mieliśmy tydzień na to, żeby Arka i Marka zastąpić nowymi zawodnikami. Pracowaliśmy nad tym cały tydzień i myślę, że nam się to udało. Podjąłem już decyzję co do składu i ustawienia zespołu”.

Podobnie jak w przypadku krakowskiej Wisły, problemy nie ominęły zawodników trenera Shuma. „Życie czasem płata figle. My mieliśmy trochę takich przygód, zespół Beitaru też miał problemy jeszcze w Tel Awiwie, ale mam nadzieję, że teraz drużyny będą mogły skupić się na swojej grze” – podsumował sytuację Maciej Skorża.

Na pytania izraelskich dziennikarzy o to, która drużyna według trenera Skorży jest lepsza, ten odpowiedział: „Po pierwszym meczu wynik wskazuje na Beitar, bo wygrali pierwszy mecz, ale to była tylko pierwsza połowa. Atuty obu zespołów są podobne, a my grając przed własną publicznością jesteśmy w stanie odrobić te straty”.

„Myślę, że dla obydwu drużyn jest to ogromna nagroda i czynnik, który dodatkowo mobilizuje piłkarzy” – powiedział trener o ewentualnej konfrontacji z FC Barceloną.

A czy zespół krakowskiej Wisły jest przygotowany na rzuty karne? „Nie ćwiczyliśmy karnych, ale zarezerwowaliśmy sobie na to dzisiejsze 10 minut treningu” – zakończył trener Maciej Skorża.

Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony