Strona główna » Aktualności » Skorża: Zawodzi nas skuteczność

Skorża: Zawodzi nas skuteczność

Data publikacji: 15-07-2008 22:14



"Można być zadowolonym z dzisiejszego meczu, jeśli chodzi o poziom drugiej połowy" - powiedział po meczu z Wisłą Płock trener Maciej Skorża.

„Zagraliśmy w dwóch różnych składach pod kątem tych dwóch meczów, które czekają nas w weekend. Myślę, że dla obydwu tych składów było to takie wstępne przetarcie. Można być zadowolonym z dzisiejszego meczu, jeśli chodzi o poziom drugiej połowy. Gra mnie zadowalała. Co prawda skuteczności nam brakowało, kilka sytuacji powinno zakończyć się bramką, niestety zabrakło tej zimnej krwi” – podsumował spotkanie trener Maciej Skorża.

”Mieliśmy trochę problemów w pierwszej połowie” – przyznał. Dodał, że w meczu o Superpuchar Polski zagra drużyna, złożona w głównej mierze z tych zawodników, którzy grali w pierwszych 45 minutach. „W związku z tym musimy szybko kilka elementów jeszcze poprawić, żeby nasza gra wyglądała znacznie lepiej niż dzisiaj” – powiedział.

”Na pewno różnica była wyraźna” – stwierdził szkoleniowiec, oceniając grę Wisły w pierwszej i drugiej połowie. „Można powiedzieć to też w ten sposób, że niektórzy piłkarze z tej drużyny, wkomponowani w pierwszą jedenastkę, zaprezentowaliby się lepiej niż dzisiaj w pierwszej połowie. Nie dramatyzujmy. Bez względu na to, jakimi wynikami zakończą się te weekendowe mecze, to dla nas to będzie dobre przetarcie przed tym, co nas czeka” – dodał.

Bardzo dobrze w sparingu przeciwko Wiśle Płock zaprezentował się Tomasz Jirsak, który od pewnego czasu pełni rolę rozgrywającego. „Tomek od początku okresu przygotowawczego jest ustawiany na tej pozycji. Na tym naszym krótkim tournée po Stanach i Kanadzie również grał tam ustawiony. Radzi sobie coraz lepiej, mam nadzieję, że będzie stale czynił postępy i będzie to z korzyścią dla drużyny” – stwierdził Maciej Skorża.

”W tej drugiej połowie prezentowaliśmy się dobrze jako drużyna. Dobrze to funkcjonowało. Cieszy mnie to, że pewne rzeczy, które ćwiczyliśmy na obozie w Austrii, dzisiaj funkcjonowały, tak jak rozegranie akcji. Natomiast zawodzi nas trochę skuteczność” – przyznał. Trener mistrzów Polski powiedział również, że jego zdaniem druga linia za rzadko bierze udział w ofensywnej grze. „Jest to pewna nowość. Chcemy spróbować zaskoczyć przeciwników poprzez wejście drugiej linii. Na razie nie udało nam się zdobyć bramki po takim zagraniu, ale mam nadzieję, że konsekwentnie będziemy nad tym pracować i przyniesie to efekty” – zakończył.

Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony