Strona główna » Aktualności » Skorża: Trzeba wyjść i walczyć

Skorża: Trzeba wyjść i walczyć

Data publikacji: 11-11-2008 21:35



"Nie możemy myśleć, że Odra to dla nas jakiś mur nie do przebicia" - przed środową potyczką w Wodzisławiu mówił trener Wisły Kraków, Maciej Skorża.

"Mam nadzieję, że ten zimny prysznic, który sobie zafundowaliśmy w ostatnim meczu, zmobilizuje nas i w spotkaniu z Odrą nie stracimy ani jednej minuty. Mam nadzieję, że będziemy potrafili narzucić swój sposób gry, postawimy swoje warunki na boisku i wykorzystamy sytuacje, które pewnie sobie stworzymy" – powiedział szkoleniowiec krakowskiej drużyny.

Pytany o to, czy zmiana szkoleniowca w wodzisławskiej drużynie może wpłynąć na grę piłkarzy Odry, Maciej Skorża odpowiedział: "Na pewno to, że jest nowy trener, to okoliczność, która jest na korzyść Odry Wodzisław. To zawsze jest moment, kiedy drużyna się bardziej mobilizuje, ale myślę, że stać nas na to, żeby sobie z tym poradzić".

Wiślakom zawsze grało się trudno w Wodzisławiu. Wystarczy przypomnieć remis 2:2 z poprzedniego sezonu czy przegraną 1:2 w maju 2007 roku, kiedy to Biała Gwiazda przez drugą połowę grała w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Paulisty i Baszczyńskiego. "Przestrzegałem zawodników na początku tygodnia, żeby sobie nie kodowali Odry jako drużyny, z którą nie potrafimy wygrać. Bo to, że nie potrafiliśmy przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść z drużyną z Wodzisławia w poprzednim sezonie, nie świadczy o tym, że w tym roku ma być tak samo" – mówił Skorża. "Każdy mecz to inna historia. Mam nadzieję, że jutro o 19.30 nikt nie będzie pamiętał, czy nam się tam dobrze gra, czy źle. Będziemy grali o trzy punkty, innego wyjścia nie mamy. Nie ma co szukać przeciwności losu, trzeba wyjść, walczyć i strzelać bramki" – dodał.

Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony