Strona główna » Aktualności » Skorża: Spuszczone głowy

Skorża: Spuszczone głowy

Data publikacji: 14-03-2009 21:49



Trener Wisły Kraków, Maciej Skorża, nie był zadowolony z remisu w Bełchatowie. "Siedzimy teraz w szatni ze spuszczonymi głowami, ale wiemy, że zagraliśmy dobry mecz" - mówił na konferencji prasowej.

"Dziwny to mecz dla nas, przede wszystkim niezakończony zwycięstwem, a więc tracimy dwa bardzo ważne punkty. Jednak patrząc na styl, w jakim dzisiaj graliśmy, muszę powiedzieć, że to jeden z lepszych wyjazdowych meczów Wisły. Graliśmy bardzo zdeterminowani, przez większość meczu zdecydowanie przeważaliśmy, mieliśmy sytuacje, które powinniśmy w pierwszej połowie zamienić na bramkę. Tak się jednak nie stało. No cóż, siedzimy teraz w szatni ze spuszczonymi głowami, ale wiemy, że zagraliśmy dobry mecz. To dla nas taki optymizm na przyszłość" - podsumował spotkanie Maciej Skorża.

Za tydzień Biała Gwiazda rozegra derbowy mecz z Cracovią. Na pytanie, jak powinna grać Wisła, aby wygrać, szkoleniowiec odpowiedział: "Przede wszystkim skutecznie. To to, czego nam brakuje w meczach wyjazdowych. Stwarzamy sobie akcje, tak jak w Bytomiu. Dzisiaj mieliśmy ich więcej, ale ich nie wykorzystaliśmy. Każda strata punktów, nawet z tak dobrą drużyną jak Bełchatów, to porażka, bo naszym celem jest gonienie lidera. Może się okazać, że ta przewaga Lecha jeszcze wzrośnie".

Zdaniem Macieja Skorży drużyna "Pasów" jak zwykle będzie niewygodnym przeciwnikiem. "Jeżeli ktoś z nas uważa, że mecz z Cracovią będzie łatwy, to nic bardziej mylnego. To będzie mecz niezwykle zacięty, mecz walki. Po wzmocnieniach zimowych Cracovia jest drużyną bardzo ofensywną, strzelającą bramki. Ale gramy u siebie. Musimy zagrać tak, żeby wygrać" - zakończył trener Wisły.

Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony